Służba to przede wszystkim gotowość do działania w nieprzewidzianych sytuacjach. Przekonali się o tym sierżanci Patryk Kopeć oraz Kamil Grzywacz. W godzinach popołudniowych otrzymali oni zgłoszenie o pożarze w jednym z budynków mieszkalnych. Gdy dotarli pod wskazany adres, klatka schodowa była już wypełniona dymem.

46-latek został przewieziony do szpitala na dokładniejsze badania.

Decydujące chwile na klatce schodowej

Od jednej z lokatorek policjanci dowiedzieli się, że na wyższym piętrze prawdopodobnie przebywa człowiek. Funkcjonariusze bez wahania weszli do najbardziej zadymionej części budynku. Na podłodze jednego z pomieszczeń odnaleźli leżącego 46-latka. Policjanci sprawnie ewakuowali poszkodowanego na zewnątrz, przekazując go czekającym już na miejscu strażakom.

Pomoc medyczna i zabezpieczenie miejsca zdarzenia

Strażacy udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy przedmedycznej. Choć uratowany był przytomny, utrudniony kontakt z nim skłonił służby do wezwania zespołu ratownictwa medycznego. Ostatecznie 46-latek został przewieziony do szpitala na dokładniejsze badania. Po zakończeniu akcji gaśniczej funkcjonariusze zajęli się zabezpieczeniem mieszkania poszkodowanego. Postawa warszawskich policjantów pokazała, jak istotna w ich codziennej pracy jest chęć niesienia pomocy innym.