-6.3°C
1005.5 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Biało-czerwona armia idzie do rezerwy. Na ulicach będzie estetyczniej

Publikacja: 16.02.2026 16:55

Mimo dużej skali działań, biało-czerwone słupki wciąż można spotkać w wielu punktach miasta.

Mimo dużej skali działań, biało-czerwone słupki wciąż można spotkać w wielu punktach miasta.

Foto: mat. pras.

Warszawskie ulice przechodzą estetyczną metamorfozę, która obejmuje nawet najmniejsze detale infrastruktury. Wysłużone biało-czerwone słupki sukcesywnie ustępują miejsca eleganckim, czarnym pachołkom z herbem miasta, znanym jako syrenki.

Słupki blokujące to stały element miejskiego krajobrazu, którego głównym zadaniem jest ochrona pieszych oraz porządkowanie ruchu. Przez lata jaskrawe, biało-czerwone barwy dominowały na stołecznych chodnikach, jednak dziś miasto stawia na rozwiązania, które łączą funkcjonalność z dbałością o wygląd przestrzeni publicznej. Programowa wymiana tych elementów to część szerszej strategii poprawy estetyki Warszawy, widocznej już przy dużych projektach, takich jak przebudowa placu Centralnego czy ulic Złotej i Zgoda.

Proces zmian nabrał tempa w zeszłym roku, kiedy to rozpoczęto systematyczne usuwanie najbardziej zuż

Proces zmian nabrał tempa w zeszłym roku, kiedy to rozpoczęto systematyczne usuwanie najbardziej zużytych i uszkodzonych słupków starego typu.

Foto: mat. pras.

Proces zmian nabrał tempa w zeszłym roku, kiedy to rozpoczęto systematyczne usuwanie najbardziej zużytych i uszkodzonych słupków starego typu. Wiele z nich nie tylko szpeciło okolicę, ale wprowadzało również chaos architektoniczny. Za demontaż oraz montaż nowych elementów odpowiada miejski Zakład Remontów i Konserwacji Dróg. Według deklaracji Zarządu Dróg Miejskich, działania te są planowane z wyprzedzeniem – urzędnicy unikają wymiany tam, gdzie w najbliższym czasie przewidziane są generalne remonty ulic, co pozwala na optymalne gospodarowanie budżetem.

Nowy standard na warszawskich chodnikach

W miejsce usuniętych barier pojawiają się tak zwane syrenki. Są to czarne słupki wykonane według standardu określonego w rozporządzeniu Prezydenta m.st. Warszawy. Ich nazwa pochodzi od widniejącego na nich herbu stolicy. Nowe elementy występują w kilku wariantach, co pozwala na dopasowanie ich do konkretnej lokalizacji. W miejscach o znaczeniu historycznym montowane są wersje stylizowane, natomiast przy nowoczesnych arteriach pojawiają się modele o współczesnej linii.

W ubiegłym roku usunięto ponad tysiąc biało-czerwonych słupków, zastępując je niemal taką samą liczb

W ubiegłym roku usunięto ponad tysiąc biało-czerwonych słupków, zastępując je niemal taką samą liczbą nowych konstrukcji.

Foto: mat. pras.

Reklama
Reklama

W ubiegłym roku usunięto ponad tysiąc biało-czerwonych słupków, zastępując je niemal taką samą liczbą nowych konstrukcji. Czarne słupki nie tylko lepiej komponują się z otoczeniem, ale są równie skuteczne w ograniczaniu nielegalnego parkowania i zabezpieczaniu stref pieszych. Dzięki nim przestrzeń miejska staje się bardziej spójna i uporządkowana.

Przyszłość estetyki miejskiej

Mimo dużej skali działań, biało-czerwone słupki wciąż można spotkać w wielu punktach miasta. W bazie zarządu dróg znajduje się jeszcze ponad siedem tysięcy takich elementów. Ich wymiana będzie prowadzona sukcesywnie, przy czym priorytetem pozostają miejsca reprezentacyjne oraz te, gdzie infrastruktura jest w najgorszym stanie technicznym.

Dla mieszkańców i turystów zmiana ta oznacza przede wszystkim przyjemniejszy odbiór wizualny warszawskich ulic. Rezygnacja z krzykliwych kolorów na rzecz stonowanej czerni sprawia, że elementy ochronne przestają dominować w krajobrazie, stając się dyskretnym, ale skutecznym strażnikiem porządku. To dowód na to, że w nowoczesnym zarządzaniu miastem dbałość o detale ma równie duże znaczenie, co wielkie inwestycje budowlane.

Reklama
Reklama