Prezentację zatytułowaną „Rzeźba i formy przestrzenne” otwiera symboliczna praca „Fryderyk Chopin. Harfa natchnienia”’ Bolesława Biegasa z 1908. Wybitny rzeźbiarz był zafascynowany geniuszem kompozytora i kilkakrotnie tworzył pełne ekspresji kompozycje, w których przedstawiał go jako artystę romantycznego, dając do zrozumienia, że jego muzyka wyraża „ducha narodu”. O ile we wcześniejszych pracach pokazywał go przy fortepianie, to w podstawie obecnie prezentowanej rzeźby umieścił… harfę, traktując ją jako uniwersalny symbol muzyki, poezji i natchnienia.
Rzeźby na tym pokazie, przeważnie figuralne, nawiązują dialog między tradycją a współczesnością, od Konstantego Laszczki i Bolesława Biegasa, przez Władysława Hasiora do Adama Myjaka, Igora Mitoraja, Magdaleny Abakanowicz, Józefa Wilkonia, Tomasza Górnickiego, Janka Simona.
Aspekty ludzkiej kondycji
Główna uwaga koncentruje się tutaj na człowieku i jego kondycji. Kilka wyjątkowych figuralnych rzeźb Magdaleny Abakanowicz mówi o różnych aspektach ludzkiej egzystencji. O przemijaniu i trwaniu – „Postać stojąca” z betonu (2008) i „Postać krocząca” z brązu (1988). Mimo że są one anonimowe, poruszają tematy bliskie każdemu z nas. Mówią o powtarzalności praw rządzących ludzkim losem, ale dają też świadectwo naszej woli i siły trwania, mimo zmienności doświadczeń i upływającego czasu.
Figury Magdaleny Abakanowicz
Natomiast dynamiczna „Postać tańcząca” z tkaniny jutowej (2004) niespodziewanie emanuje energią. Należy do serii „Figur tańczących”, w której artystka przełamała bezruch swych postaci. Sylwetki w nim przypominają postacie wirujące w „Tańcu” Henri Matisse’a, choć być może zainspirował ją także japoński zespół tańca butoh.
Ptak – metafora wolności
Uwagę przykuwa także aluminiowa rzeźba Abakanowicz z serii „Ptaki wiadomości dobrego i złego" (2001), przypominająca realizację artystki – z sześciu podobnych ptaków – w Milwaukee w Wisconsin w USA. Prace te są niewątpliwie metaforą wolności.
Prezentowane figuralne rzeźby nawiązują dialog między tradycją a współczesnością.
Współcześnie tworzący rzeźbiarze również nie stronią od figuracji, szukając różnych inspiracji i używając różnorodnych materiałów. Wycięta z blachy sylwetowa rzeźba „Pan (Fletnia Pana, 2017) Karola Szostaka w swej dynamice jest bliska nurtowi sztuki „nowej ekspresji”, a jednocześnie w tytule odwołuje się do greckiego mitu o bogu pół i lasów kochającym muzykę i taniec, który zapłonął gwałtownym uczuciem do Syrinks, córki boga rzeki Ladona. Nimfa uciekając przed nim zamieniła się w trzcinę. Pan urzeczony dźwiękiem trzciny na wietrze zerwał ją i zrobił z niej popularny instrument, zwany fletnią Pana. To oczywiście luźne skojarzenia, bo rzeźba Karola Szostaka jest tak fantazyjną figurą, że równie dobrze można ja uznać za znak emocji i rozterek targających w procesie tworzenia każdym artystą.
Cyborg – bohater nowych czasów
Agata Agatowska „Catwalk to a Dream 2”
A znów Agata Agatowska w pracy „Catwalk to a Dream 2”, 2010-2012 – futurystycznym hybrydalnym portrecie bohatera nowych czasów, przypominającego cyborga, zainspirowała się kolekcja mody „Plato’s Atlantis” z 2010 roku Alexandra McQueena.
Józef Wilkoń „Ryba”
Osobne rozdział na wystawie tworzą zaskakujące wyobraźnią autorskie „Bestiarusze”, z których pochodzi m.in. drapieżna drewniana, fruwająca „Ryba”, która po sfotografowaniu zmienia się w baśniową ilustracje, ale doskonale funkcjonuje też jako samodzielna rzeźba.
Wystawa przedaukcyjna „Rzeźba i formy przestrzenne” w Desa Unicum, Piekna 1 A, czynna do 16 kwietnia (wstęp wolny); aukcja 16 kwietnia o godz. 19