Z ulicy Złotej zniknął ruch samochodowy, pojawiło się natomiast dużo zieleni i miejsca dla przechodniów. Zamontowano też dwie fontanny na wysokości budynków Złota 7 i Złota 8. W sąsiedztwie ułożone zostały 22 piaskowce i zamontowane ławki. Zasypany został tunel pod Marszałkowską w ciągu ulicy Złotej, a w miejscu powstały zbiorniki retencyjne, które będą zbierały nawet do 3 milionów litrów wody.
Część wizji Nowego Centrum Warszawy
Podczas inaugurującej otwarcie konferencji Trzaskowski przypomniał, że Złota to część zielonej wizji Nowego Centrum Warszawy. Wcześniej podobną metamorfozę przeszły ulice Bracka, Chmielna czy część Placu Defilad. Takie same zmiany czekają sąsiednie ulice Zgoda, Sienkiewicza i Jasną. Zmieniona zostanie także ulica Krucza, która zostanie zwężona do jednego pasa w każdą stronę, a w środku będzie park.
Przebudowana zostanie ulica Karowa, w trakcie jest też przebudowa ulicy Okrzei na Pradze, żeby, jak zaznaczył prezydent Warszawy, połączyć w ten sposób obie strony Wisły.
- Dokładnie na tym mi zależało od samego początku kadencji, żeby połączyć wyspy aktywności i zieleni w centrum Warszawy w jedną spójną całość i to się właśnie dzieje. Oddajemy ulice Warszawy w ręce mieszkańców, zmieniamy Warszawę w taki sposób, abyśmy mogli z niej być dumni, żeby przypominała te wszystkie metropolie europejskie, którym kiedyś zazdrościliśmy – powiedział Trzaskowski.
Podkreślił, że zmiany mają też przeciwdziałać zmianom klimatu, przez np. obniżenie temperatury.
Bezdomny cieszy się z nowej fontanny w Warszawie
Przed konferencją prezydenta miasta dziennikarze byli świadkami niecodziennego wykorzystania nowych fontann. W jednej z nich kąpał się półnagi mężczyzna, który gromko informował, że jest osobą bezdomną i bardzo się cieszy, że może się tutaj za darmo wykąpać.
W trakcie konferencji pojawili się też aktywiści z Homo Komando, którzy postawili na środku trawnika dmuchaną tęczę. W ten sposób chcieli przypomnieć władzom stolicy o niezrealizowanym projekcie z budżetu obywatelskiego- przywrócenia instalacji tęczy na Placu Zbawiciela.
Na miejscu byli też mieszkańcy budynków przy ulicy Złotej, którzy skarżyli się na korki związane z przebudową, hałas, który dociera do nich z placu Defilad, a także zgłaszali obiekcje, że przebudowana ulica jest teraz bardziej dla turystów, niż dla mieszkańców. Przypominali, że zwiększa się w okolicy liczba mieszkań przeznaczonych na wynajem krótkoterminowy.
Trzaskowski był z kolei pytany o dostępność miejsc parkingowych dla mieszkańców Złotej. – Wszyscy mieszkańcy mają dojazd do swoich posesji, gdzie mają miejsca parkingowe. Mogą też zamówić specjalne identyfikatory, pozwalające na wjazd do tej strefy – powiedział. Dodał, że są jeszcze miejsca parkingowe w podziemnych parkingach pod Placem Defilad i Placem Powstańców Warszawy.
Do czasu przebudowy ulica Złota objęta była strefą płatnego parkowania, gdzie opłaty wynoszą: 4,50 zł za pierwszą godzinę, 5,40 zł za drugą godzinę, 6,40 zł za trzecią godzinę oraz 4,50 zł za czwartą i każdą kolejną godzinę.
Na parkingu pod Placem Defilad każda godzina parkowania kosztuje 10 zł, a pod Placem Powstańców Warszawy - 7,5 zł. W tym ostatnim można też wykupić abonament dzienny – obowiązujący w godzinach 8.00 - 19.00 za 65 zł.
Mieszkający w SPPN mogą wykupić też dwa rodzaje rocznych abonamentów. Rejonowy to koszt 30 zł – pozwala parkować w promieniu do 200 metrów od adresu zameldowania oraz obszarowy: 600 zł – uprawnia do postoju na całym wyznaczonym osiedlu/obszarze.
Pod Placem Defilad według strony operatora parkingu nie ma możliwości wykupu abonamentu. Natomiast miesiąc parkowania pod Placem Powstańców Warszawy to koszt 750 zł.