4.1°C
1012.4 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Z Warszawy do Marrakeszu. Nowe połączenie PLL LOT już działa

Jak podkreśla narodowy przewoźnik, Maroko to kraj, który można doświadczyć wszystkimi zmysłami.

Jak podkreśla narodowy przewoźnik, Maroko to kraj, który można doświadczyć wszystkimi zmysłami.

Foto: PLL LOT

Pierwszy rejs Polskich Linii Lotniczych LOT do Marrakeszu wystartował z Lotniska Chopina w środę 29 października. Linie będą realizować loty na trasie Warszawa-Marrakesz dwa razy w tygodniu, do 9 maja 2026 r.

Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały bezpośrednie połączenie z Warszawy do Marrakeszu.

Loty z Warszawy do Marrakeszu

Nowy, sezonowy kierunek będzie realizowany dwa razy w tygodniu – w środy o godz. 9:10 oraz soboty o godz. 10:15 (LO163).

Loty powrotne z Marrakeszu do Warszawy (LO164) zaplanowane są w środy o godz. 14:55 oraz soboty o godz. 15:55 czasu lokalnego. Podróż na tej trasie potrwa ok. 4 godzin i 45 minut, a operacje będą wykonywane przez samoloty Boeing 737 MAX 8 oraz Boeing 737-800, zapewniając wysoki komfort podróży. Rejsy na tej trasie zaplanowane są do 9 maja 2026 r.

– Bezpośredni rejs z Warszawy otwiera łatwy dostęp do Maroka – kraju, który łączy w sobie słońce, bogatą kulturę i egzotykę w zasięgu kilku godzin lotu. Marrakesz to doskonała propozycja na sezon zimowy. Może być zarówno celem samym w sobie, jak i punktem wyjścia do dalszej podróży po kraju – w głąb Sahary, do górskich wiosek u podnóża Atlasu czy na plaże atlantyckiego wybrzeża. Nasz nowy kierunek umożliwia więc połączenie wypoczynku z odkrywaniem różnorodnych oblicz Maroka – od orientalnego gwaru mediny po ciszę pustynnych krajobrazów – mówi Robert Ludera, prokurent i dyrektor Biura Siatki Połączeń Polskich Linii Lotniczych LOT

Reklama
Reklama

Dlaczego warto lecieć do Maroko?

Jak podkreśla narodowy przewoźnik, Maroko to kraj, który można doświadczyć wszystkimi zmysłami. W labiryntach medin unosi się zapach świeżych przypraw – cynamonu, kolendry, szafranu i mięty – mieszających się z aromatem pieczonego chleba, parzonej herbaty i dymem kadzideł. Zapachy prowadzą podróżnych przez wąskie uliczki, zapraszając do odkrywania kolejnych zakamarków i skrywanych w nich historii. Melodia codziennego życia składa się z nawoływań sprzedawców, dźwięków bębnów i dzwonków oraz rozbrzmiewającej wieczorem na placu Dżamaa al-Fina muzyki gnawa.

Kuchnia marokańska to opowieść o gościnności, tradycji i niezwykłych połączeniach smaków. Warto spróbować tradycyjnego tagine – duszonego dania z warzyw, mięsa i suszonych owoców – serwowanego w glinianym naczyniu. Smak świeżo parzonej mięty z cukrem na długo pozostaje w pamięci, tak jak słodycz migdałowych ciastek i aromat kuskusu przyprawionego mieszanką ras el hanout.

Wspomnienia z podróży do tego kraju pozostają w pamięci niczym żywe obrazy. To miejsce pełne intensywnych barw – od ciepłej czerwieni murów Marrakeszu, przez kobaltowe błękity Szafszawanu, po złociste odcienie piasków Sahary i biel ośnieżonych szczytów Atlasu. Wschody słońca nad pustynią i wieczorne światła mediny tworzą pejzaże, których nie sposób zapomnieć. Widoki, dźwięki, smaki i aromaty Maroka tworzą niezapomnianą całość.

Reklama
Reklama