W tegorocznej edycji zabraknie ubiegłorocznego zwycięzcy wśród mężczyzn, Wai Ching Soh, który niedawno został ojcem i nie pojawi się na starcie w warszawskim biurowcu. W rywalizacji kobiet sytuacja wygląda inaczej, ponieważ do walki o obronę tytułu staje Chorwatka Tea Faber, aktualna liderka światowego rankingu.
Eksperci wskazują ją jako główną kandydatkę do zwycięstwa, choć wyzwanie rzuci jej jedyna Polka w elicie – Klaudia Krajewska. Na podium aspiruje również Tsz Yau Li z Hong Kongu, zajmująca obecnie piąte miejsce w światowym zestawieniu.
Otwarta walka o męskie podium
Wśród mężczyzn rywalizacja zapowiada się wyjątkowo nieprzewidywalnie. Pod nieobecność dawnych dominatorów, takich jak Piotr Łobodziński czy Christian Riedl, szansę na sukces mają zawodnicy, którzy do tej pory kończyli zawody na dalszych pozycjach.
W gronie faworytów wymienia się doświadczonego Austriaka Klausa Hausleitnera, który przed rokiem zajął piąte miejsce. Tuż za nim finiszował Paweł Ruszała, dla którego tegoroczny bieg jest okazją do zdobycia miejsca na podium. W walce o czołowe lokaty liczyć się będą także Mateusz Marunowski oraz reprezentanci Niemiec – Andreas Fruhmann i Johannes Banzer.