Czy można napisać monografię morza? Tomasz Maracewicz udowadnia, że tak. Już 4 lutego w Warszawie odbędzie się spotkanie autorskie poświęcone jego książce „BAŁTYK. Morze śródziemne północnej Europy”, wydanej przez wydawnictwo Stopa Wody. Wydarzenie zaplanowano w nietypowym, symbolicznym miejscu – na Dworcu Wodnym WWA, dokładnie w połowie drogi Wisły do Bałtyku.
Bałtyk jako wspólnota kultur i historii
Książka Tomasza Maracewicza to obszerna opowieść o dziejach Bałtyku – morza, statków i ludzi żyjących nad jego brzegami. Autor stawia pytania o tożsamość regionu i wspólne doświadczenia mieszkańców różnych wybrzeży. Zastanawia się, czy Bałtyk pełnił dla północnej Europy rolę podobną do tej, jaką Morze Śródziemne odegrało na południu kontynentu.
Narracja prowadzi czytelnika przez kolejne epoki – od wczesnego średniowiecza, przez czasy Hanzy, aż po okres nowożytny. To historia nie tylko polityczna i gospodarcza, ale także kulturowa i społeczna.
Historia, technika i antropologia w jednej opowieści
Jednym z największych atutów publikacji jest interdyscyplinarne podejście autora. Tomasz Maracewicz łączy wiedzę z zakresu żeglugi, handlu dalekomorskiego, konstrukcji łodzi i statków z historią regionów nadbałtyckich oraz antropologią. Dzięki temu książka stanowi unikalne połączenie historii, techniki i refleksji nad rolą morza w kształtowaniu wspólnot.