Radni Warszawy przyjęli uchwałę zakazującą sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych między 22:00 a 6:00. Nowe prawo zacznie obowiązywać od 1 czerwca 2026 roku na terenie całego miasta.
Decyzja zapadła 12 marca 2026 roku, podczas czwartkowej sesji Rady Warszawy. Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja oraz wielomiesięczne konsultacje w radach wszystkich osiemnastu dzielnic. Przyjęcie dokumentu oznacza fundamentalną zmianę w funkcjonowaniu nocnego handlu alkoholem w stolicy. Władze miasta liczą, że nowe przepisy realnie wpłyną na poprawę bezpieczeństwa oraz komfort życia mieszkańców.
Reklama
Reklama
Szczegółowe zasady nocnego ograniczenia
Zatwierdzona uchwała wprowadza restrykcje w godz. 22-6. Zakaz obejmuje sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem zakupu. Oznacza to, że po godz. 22 zakupów nie zrobimy w sklepach spożywczych, placówkach monopolowych oraz na stacjach benzynowych.
Branża gastronomiczna może stać się głównym beneficjentem nowych przepisów.
W przepisach przewidziano jeden istotny wyjątek terytorialny. Ograniczenia nie będą obowiązywać na terenie Lotniska Chopina. Z technicznego punktu widzenia sklepy będą musiały dostosować swoje systemy sprzedażowe. Kasy automatyczne zostaną zaprogramowane tak, aby blokować sprzedaż alkoholu o wyznaczonej godzinie. Nad przestrzeganiem prawa ma czuwać wzmocniony monitoring miejski.
Tak głosowali radni
Za przyjęciem uchwały zagłosowało 57 radnych, przeciw tylko dwóch. Nikt nie wstrzymał się od głosowania.
Reklama
Reklama
Reklama
Rada Warszawy przyjęła uchwałę zakazującą sprzedaż alkoholu w nocy
Foto: mat. pras.
Trzaskowski pojawił się na sesji, ale nie wysłuchał radnych
Co niespotykane, swoją obecność na Radzie Miasta zaznaczył nawet prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Po swoim przemówieniu i apelu do radnych, aby poparli projekt, opuścił salę. Nie wysłuchał także wystąpień radnych przed głosowaniem.
Obecność na Radzie Miasta zaznaczył nawet prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, który zachęcałdo głosowania za projektem uchwały
Foto: kadr z transmisji obrad Rady Warszawy
– Ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu było zarówno podczas konsultacji społecznych, jak i również na tej sali przedmiotem gorących sporów, dyskusji. I dzisiaj wszyscy możemy sobie wspólnie pogratulować, bo wsłuchaliśmy się w głos mieszkańców – mówi prezydent Warszawy.
– Ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu jest przykładem decyzji, które są podejmowane właśnie po namyśle oraz również po decyzjach, które objęły dwie dzielnice i pokazały nam, że to, co robimy ma sens. Z jednej strony odpowiadamy na realny problem, czyli hałas, zakłócanie porządku, poczucie braku bezpieczeństwa, interwencje służb i bezsenne noce mieszkańców. Zaczęliśmy, od pilotażu w Śródmieściu i na Pradze Północ, którego wyniki za pierwsze cztery miesiące przyniosły oczekiwany efekt – dodał Rafał Trzaskowski.
Sklep, który obchodzi zakaz
Jeden ze sklepów w centrum Warszawy już znalazł sposób na obejście przepisów związanych z nocną prohibicją. Po godzinie 22 zmienia charakter działalności i zaczyna funkcjonować jako lokal gastronomiczny. W niewielkim sklepiku ustawiono stolik do konsumpcji na miejscu, pojawiły się też znane z barów nalewaki do piwa. W ten sposób dalej może sprzedawać alkohol przez całą dobę.
Reklama
Reklama
– Nie mieliśmy do czynienia ani z masowym łamaniem przepisów, ani z poważnymi napięciami, które towarzyszyłyby egzekwowaniu tychże przepisów. Oczywiście nie możemy być naiwni. Widzimy na przykładzie jednego punktu w Śródmieściu próbę obejścia zakazu poprzez formalną zamianę sklepu w punkt gastronomiczny. Żeby było jasne, my z cwaniactwem czy z próbą omijania przepisów będziemy jasno walczyć – zadeklarował Trzaskowski.
Gastronomia bez zmian
Ważnym punktem regulacji jest wyłączenie z zakazu lokali gastronomicznych. Restauracje, puby, bary oraz kluby nocne będą mogły sprzedawać alkohol na dotychczasowych zasadach. Warunkiem pozostaje jednak spożycie trunku na miejscu. Eksperci przewidują, że zmiana ta spowoduje odpływ klientów ze sklepów detalicznych bezpośrednio do lokali rozrywkowych. Branża gastronomiczna może stać się głównym beneficjentem nowych przepisów.
Wyniki pilotażu
Dzisiejsza decyzja radnych nie jest przypadkowa. Opiera się ona na doświadczeniach zebranych podczas programu pilotażowego. Od 1 listopada 2025 roku nocny zakaz sprzedaży obowiązywał już w Śródmieściu oraz na Pradze-Północ. Wstępne raporty z lutego i marca 2026 roku potwierdziły skuteczność tego rozwiązania.
Statystyki wskazały na wyraźny spadek liczby interwencji służb porządkowych w tych rejonach. Odnotowano mniej przypadków zakłócania ciszy nocnej, wandalizmu oraz bójkach w miejscach publicznych. Pozytywne wyniki z tych dwóch dzielnic stały się koronnym argumentem dla radnych, którzy wcześniej wahali się poprzeć projekt dla całego miasta.
Droga do uchwalenia nocnej prohibicji była długa. Pierwsza próba wprowadzenia podobnych zmian miała miejsce we wrześniu 2025 roku. Wtedy projekt prezydenta Rafała Trzaskowskiego został wycofany z powodu braku poparcia części radnych Koalicji Obywatelskiej. Główne kontrowersje wzbudzały godziny obowiązywania zakazu oraz obawy o reakcje przedsiębiorców.
Ostatecznie wypracowano kompromis. Kluczowe okazało się przesunięcie godziny rozpoczęcia zakazu z godz. 23 na 22. Prezydent Warszawy podkreśla, że uchwała jest częścią większego „planu naprawczego”. Program ma na celu uporządkowanie przestrzeni publicznej, która w nocy często stawała się miejscem awantur generowanych przez łatwy dostęp do alkoholu.
Program „Bezpieczna noc”
Samo ograniczenie sprzedaży to tylko jeden z elementów strategii ratusza. Równolegle z zakazem miasto rozwija program „Bezpieczna noc”. Zakłada on zwiększenie liczby patroli Policji i Straży Miejskiej w punktach uznanych za newralgiczne.
Urzędnicy zapowiadają także systematyczne szkolenia dla personelu sklepów w zakresie asertywności i przepisów prawa. System monitoringu wizyjnego ma być stale rozbudowywany. Pozwoli to na szybką reakcję w przypadku próby łamania zakazu lub tworzenia się nielegalnych punktów handlowych.
Stolica nie jest pierwszym miastem w Polsce, które zdecydowało się na taki krok. Podobne regulacje od dawna z powodzeniem funkcjonują w Krakowie, Poznaniu czy Olsztynie. Warszawa była jednym z ostatnich dużych ośrodków, w których alkohol można było kupić w sklepie o dowolnej porze.
Jednocześnie w Sejmie trwają prace nad ustawami zaproponowanymi przez Lewicę. Dotyczą one całkowitego zakazu reklamowania alkoholu oraz ograniczenia jego sprzedaży na stacjach paliw w całym kraju. Dzisiejsza decyzja Rady Warszawy wpisuje się więc w szerszy trend ograniczania dostępności napojów wyskokowych w całej Polsce.