Wprowadzony 1 listopada ubiegłego roku zakaz nocnego handlu alkoholem w dwóch dzielnicach stolicy doczekał się oficjalnego podsumowania. Analiza statystyk z okresu od listopada 2025 do maja 2026 roku pokazuje wyraźne zmiany w obszarze bezpieczeństwa.
Spadek liczby zgłoszeń w strefach objętych ograniczeniami
Zestawienie danych Straży Miejskiej z analogicznym okresem rok wcześniej ujawnia, że w rejonach objętych prohibicją łączna liczba nocnych interwencji zmalała o 6,1%. Wynik ten nabiera znaczenia, gdy zestawimy go z sytuacją w pozostałych 16 dzielnicach Warszawy. Tam, gdzie handel alkoholem po zmierzchu nie został ograniczony, strażnicy odnotowali wzrost liczby nocnych incydentów aż o 12,3%.
W badanym okresie Straż Miejska interweniowała łącznie 19 646 razy, a Policja zarejestrowała 1665 interwencji. W Śródmieściu i na Pradze-Północ liczba policyjnych akcji związanych ze spożywaniem alkoholu w miejscach publicznych zmalała o 20,3%. w ujęciu rocznym. W rejonach wolnych od restrykcji spadek ten wyniósł 11%. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku łamania ustawy o wychowaniu w trzeźwości – w strefie pilotażowej liczba wykroczeń spadła o 34,2%, a poza nią o 30,4%.
Śródmieście i Praga-Północ: Różna dynamika zmian
Szczegółowa analiza raportu pokazuje, że nowe przepisy zadziałały odmiennie w obu kontrolowanych dzielnicach. W Śródmieściu liczba interwencji w godzinach nocnych spadła o 4,7%, jednak w ciągu dnia wzrosła o 2,4%.
Zdecydowanie trwalszą poprawę odnotowano na Pradze-Północ. Tamtejsze statystyki wskazują na uspokojenie sytuacji przez całą dobę. Liczba zgłoszeń w ciągu dnia zmniejszyła się o 11,3%, a nocne interwencje zredukowano o 10,9%.
Sklepy całodobowe głównym źródłem uciążliwości
Mimo ograniczeń, urzędowy monitoring jednoznacznie wskazuje punkty handlowe, które najsilniej absorbują uwagę służb porządkowych. Są to sklepy działające przez całą dobę. W 11 z 18 dzielnic Warszawy to właśnie wokół tych miejsc najczęściej dochodziło do naruszeń spokoju w ciągu minionego roku. Placówki całodobowe stanowią przy tym zaledwie 4,2%. wszystkich punktów handlowych z licencją na alkohol.
Raport potwierdza również stałą lokalizację tzw. czarnych punktów na mapie miasta. Problemy z porządkiem publicznym nadal koncentrują się w ścisłym centrum, wokół dużych węzłów przesiadkowych oraz w rejonach kumulacji lokali gastronomicznych i klubów. Służby najczęściej wzywane są w okolice Dworca Centralnego, Placu Defilad, Dworca Wschodniego i Wileńskiego, a także na ulice Nowy Świat, Chmielną i Foksal. Poza strefą pilotażową jako problematyczne wskazano m.in. Plac Szembeka oraz rejon ulicy Szekspira na Bielanach.
Stabilizacja na rynku i brak strat dla biznesu
Wbrew obawom części przedsiębiorców, ograniczenie nocnego handlu nie wywołało załamania w sektorze handlowym. Struktura rynku w Warszawie pozostaje stabilna. W maju 2026 roku w mieście aktywnych było 15 803 zezwoleń (94,4%. dopuszczalnego limitu), co oznacza spadek o zaledwie 1,3%. w porównaniu z październikiem ubiegłego roku. Liczba samych punktów sprzedaży (5984 miejsca) zmniejszyła się o 1,5%. Prawie połowę rynku stanowią tradycyjne sklepy detaliczne, a 46,9%. to restauracje i bary, których obostrzenia nie dotyczą.