Decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Marcina Dawidowicza, modernistyczny budynek mieszkalny z lat 50. XX wieku zyskał oficjalną ochronę prawną. Obiekt powstał z myślą o pracownikach Centrali Biura Studiów i Projektów Budownictwa Przemysłowego (CBSiPBP). Decyzja ta stanowi dopełnienie wcześniejszych działań konserwatorskich – na początku stycznia 2026 roku do rejestru wpisano już sąsiadujący z domem zespół gmachów urzędowych tej samej instytucji.

Architektoniczny wyjątek w twórczości Leykama

Marek Leykam, żyjący w latach 1908–1983, zapisał się w historii polskiej architektury przede wszystkim jako twórca monumentalnych obiektów użyteczności publicznej. W tym kontekście budynek przy ul. Wspólnej 63 jest realizacją nietypową, ponieważ stanowi rzadki w dorobku tego autora przykład budownictwa mieszkaniowego. Obiekt realizował program funkcjonalny całego kompleksu CBSiPBP, oferując lokale dla zatrudnionej tam kadry.

Nowoczesność zamiast socrealizmu

Projekt powstał w okresie powojennej odbudowy Śródmieścia. Choć architekt uszanował wysokość i gabaryty dawnej, przedwojennej zabudowy ulicy Wspólnej, zdecydowanie odrzucił schemat klasycznej kamienicy czynszowej. Zrezygnował z budowy oficyn na rzecz wolnej przestrzeni.

Kluczowym wyróżnikiem domu pracowniczego jest całkowite odejście od dominującej wówczas doktryny socrealistycznej. Leykam postawił na nowoczesną konstrukcję z żelbetu oraz zastosowanie zewnętrznej galerii komunikacyjnej, co zbliżało budynek formą do współczesnych bloków mieszkalnych.

Dom mieszkalny dla pracowników Centrali Biura Studiów i Projektów Budownictwa Przemysłowego

Dom mieszkalny dla pracowników Centrali Biura Studiów i Projektów Budownictwa Przemysłowego

Foto: WUOZ w Warszawie

Plastyczna bryła i unikalny detal

Ochroną konserwatorską objęto zarówno formę architektoniczną, jak i zachowane elementy wykończenia. Budynek charakteryzuje się zwartą, cofniętą od linii ulicy bryłą. Efekt wizualny uzyskano poprzez zastosowanie szerokich schodów wejściowych oraz wysokich witryn sklepowych o zaokrąglonych u góry kształtach na parterze.

Wyrazistość fasady opierała się na grze światłocienia – gładkie powierzchnie tynku po zachodniej stronie kontrastowały pierwotnie z ażurowymi elementami galerii i balkonów po stronie wschodniej. Od strony podwórza architekt zaplanował duże okna pozbawione zbędnych podziałów, co pozwoliło na maksymalne doświetlenie wnętrz lokali.

Wartość artystyczną obiektu podnoszą detale rzemieślnicze we wnętrzach. Konserwator wskazuje na geometryczne posadzki ceramiczne łączone z lastriko, schodkowe obramowania witryn, prefabrykowane betonowe tralki oraz prostą, lecz niespotykaną formę balustrady na klatce schodowej. Wpis do rejestru potwierdza historyczne znaczenie budynku jako dokumentu powojennych poszukiwań nowego stylu w architekturze stolicy.