Podczas czwartkowej sesji Rady m.st. Warszawy, zapadła decyzja o ustanowieniu nowego pomnika przyrody na Pradze-Północ. Wyjątkowy dąb szypułkowy rosnący przy ulicy Jagiellońskiej otrzymał oficjalne imię „Geralt”. Inicjatywa ta połączyła świat ochrony środowiska z globalną społecznością fanów gier komputerowych.
Potężny dąb w sercu miejskiej dżungli
„Dąb Geralt” to imponujący przedstawiciel gatunku dąb szypułkowy (Quercus robur). Drzewo mierzy 22 metry wysokości, a jego obwód wynosi aż 399 centymetrów. Charakteryzuje się ono wyjątkowo rozłożystą koroną o rozpiętości sięgającej 24 metrów.
Lokalizacja dębu jest nietypowa dla tak potężnego okazu. Rośnie przy ulicy Jagiellońskiej, tuż obok przystanku tramwajowego Golędzinów 02. Ekspertyzy dendrologiczne potwierdziły, że mimo bliskości torowiska i ruchliwej jezdni, drzewo jest w bardzo dobrym stanie zdrowotnym. Przetrwało w tym miejscu ponad sto lat, co radni uznali za dowód jego niezwykłej żywotności.
Od ulicy Jagiellońskiej do świata gier
Nazwa pomnika nie jest przypadkowa i nawiązuje do postaci Geralta, bohatera sagi o Wiedźminie. Okazuje się, że to konkretne drzewo posłużyło twórcom z firmy CD Projekt RED jako pierwowzór dla jednej z lokacji w kultowej grze „Wiedźmin 3: Dziki Gon”. Siedziba producenta gry znajduje się po drugiej stronie ulicy Jagiellońskiej, a pracownicy studia codziennie widzą dąb z okien swoich biur.