Czwartkowa sesja Rady Warszawy przyniosła przełom w lokalnej polityce społecznej. Radni pochylili się nad projektem uchwały, która ma zapobiec kryzysowi humanitarnemu w stolicy. Nowe przepisy pozwalają miastu finansować pomoc dla uchodźców „z własnej inicjatywy i z własnych środków”. Jest to bezpośrednia reakcja na zmiany krajowe, które weszły w życie 5 materia 2026 roku.
Wyniki głosowania i polityczne emocje
Debata nad nowymi przepisami wzbudziła spore zainteresowanie, choć sam wynik głosowania odzwierciedlał wyraźny podział sił w Radzie Miasta. Za przyjęciem uchwały opowiedziało się 44 radnych, głównie z klubów Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy. Przeciw zagłosowała tylko jedna osoba, a 13 radnych, reprezentujących opozycję, wstrzymało się od głosu.
Podczas dyskusji radni opozycji dopytywali o koszty i brak szczegółowych kryteriów w samym dokumencie. Ostatecznie jednak dokument przeszedł, a przepisy weszły w życie z mocą wsteczną od 5 marca. Dzięki temu rozwiązaniu Warszawa uniknęła luki prawnej, która mogłaby sparaliżować pracę miejskich ośrodków.
Szeroki wachlarz miejskiego wsparcia
Uchwała precyzyjnie określa cztery główne obszary, w których miasto będzie teraz samodzielnie wydawać pieniądze. Pierwszym i najważniejszym jest zapewnienie zakwaterowania zbiorowego wraz z całodziennym wyżywieniem.
Miasto bierze na siebie również prowadzenie działań informacyjnych dla obcokrajowców.