4.8°C
1017.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Finał podróży z Palermo. Zatrzymanie na lotnisku Warszawa-Modlin

Mężczyzna, będący obywatelem Indii, oprócz oryginalnego paszportu okazał polską kartę pobytu, która

Mężczyzna, będący obywatelem Indii, oprócz oryginalnego paszportu okazał polską kartę pobytu, która natychmiast wzbudziła podejrzenia mundurowych.

Foto: Straż Graniczna

Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który po przylocie z Sycylii próbował posłużyć się sfałszowaną kartą pobytu. Za podrobione dokumenty zapłacił 6 tysięcy złotych, a teraz czekają go surowe konsekwencje.

Do zdarzenia doszło 24 marca na terenie hali odbioru bagażu nowodworskiego lotniska. Podczas rutynowej kontroli legalności pobytu pasażerów rejsu z Palermo, funkcjonariusze poddali weryfikacji dokumenty jednego z podróżnych. Mężczyzna, będący obywatelem Indii, oprócz oryginalnego paszportu okazał polską kartę pobytu, która natychmiast wzbudziła podejrzenia mundurowych. Szczegółowa analiza wykazała, że dokument znacznie odbiegał od oficjalnego wzoru i został podrobiony.

Sfałszowany pakiet dokumentów za tysiące złotych

W toku dalszych czynności funkcjonariusze przeszukali bagaż 36-latka. Ujawniono przy nim kolejne nieautentyczne dokumenty: zaświadczenie o zameldowaniu oraz decyzję Wojewody Małopolskiego o zezwoleniu na pobyt czasowy i pracę. Zatrzymany przyznał, że przyjechał do Polski w celach zarobkowych, a cały zestaw podejrzanych pism kupił za 6 tys. zł. Mimo zgromadzonego materiału, mężczyzna nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów karnych.

Wobec cudzoziemca wydano decyzję zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia.

Konsekwencje i nadzór prokuratury

Sprawą zajmuje się obecnie Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim. Za złamanie przepisów dotyczących przekroczenia granicy państwowej na mężczyznę nałożono mandat karny w wysokości 500 złotych. To jednak nie koniec problemów podróżnego, ponieważ jego dalszy pobyt w kraju został formalnie uregulowany przez służby graniczne w sposób uniemożliwiający mu swobodne poruszanie się.

Reklama
Reklama

Wydalenie z kraju i zakaz wjazdu

Wobec cudzoziemca wydano decyzję zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia. Wiąże się ona z trzyletnim zakazem ponownego wjazdu do całej strefy Schengen. Do czasu faktycznego opuszczenia terytorium Polski, mężczyzna będzie przebywał w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, o co Straż Graniczna zawnioskowała do sądu.

Reklama
Reklama