Do groźnego zdarzenia doszło 24 lutego tego roku na Ursynowowie. Z ustaleń śledczych wynika, że przyczyną pojawienia się ognia było nieodpowiedzialne użycie środków pirotechnicznych. Grupa osób odpalała i rzucała petardy bez żadnego nadzoru, co doprowadziło do zaprószenia ognia. Pożar szybko się rozprzestrzenił i objął halę magazynową, w której składowano wartościowy sprzęt.
Udało się wytypować konkretne osoby, które mogły brać udział w tym zdarzeniu.
Wewnątrz obiektu znajdowały się między innymi elektronarzędzia ogrodnicze i budowlane, specjalistyczne maszyny oraz materiały budowlane. Wszystkie te przedmioty uległy zniszczeniu, a właściciele oszacowali poniesione straty na kwotę około 188 tys. zł.
Akcja służb i namierzenie sprawców
Zaraz po ugaszeniu ognia do pracy przystąpili funkcjonariusze z ursynowskiego komisariatu. Zabezpieczyli oni ślady na miejscu zdarzenia i rozpoczęli analizę nagrań z monitoringu miejskiego oraz przemysłowego. Ze względu na charakter sprawy i pierwsze ustalenia operacyjne, do działań włączyli się również specjaliści z Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji.
Funkcjonariusze zatrzymali łącznie jedenaście osób w wieku od 21 do 50 lat