Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych po godzinie pierwszej w nocy. Do wykolejenia pociągu relacji Szczecin – Chełm doszło w miejscowości Jaroszowa Wola, położonej w gminie Prażmów. Skład przewoził olej napędowy. Według informacji przekazanych przez straż pożarną, z torowiska wypadło łącznie osiem wagonów, z czego sześć zjechało z nasypu, a dwa pozostały na górze.
Na miejscu zdarzenia natychmiast skoncentrowano znaczne siły. W działaniach bierze udział około 60 strażaków oraz 22 zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczna jednostka ratownictwa chemicznego z Warszawy. Obecni są również funkcjonariusze Policji oraz Straży Ochrony Kolei. Teren jest zabezpieczany przez Oddział Prewencji Policji w Warszawie.
Brak ofiar i zagrożenia ekologicznego
Mimo groźnie wyglądającego przebiegu zdarzenia, nikt nie odniósł obrażeń. Eksperci i strażacy przeprowadzili wstępne oględziny uszkodzonych cystern. Z oficjalnych komunikatów wynika, że nie stwierdzono wycieku oleju napędowego do środowiska. Służby ratunkowe monitorują sytuację pod kątem ewentualnego rozszczelnienia wagonów podczas planowanych prac przeładunkowych.
Obecnie priorytetem jest zabezpieczenie ładunku. Strażacy czekają na decyzje przewoźnika dotyczące rozpoczęcia wypompowywania paliwa z uszkodzonych wagonów. Ze względu na niskie temperatury, które w nocy spadły w tej okolicy do -20 stopni Celsjusza, praca ekip technicznych odbywa się w wyjątkowo trudnych warunkach pogodowych.