Awantura o sklep Dino w Wilanowie, ucinanie dyskusji na Radzie Warszawy, niekonsekwencja w sprawie uchwały prohibicyjnej czy ustawienie konkursu na dyrektora Wolskiego Centrum Kultury – w zeszłym roku w Warszawie nie brakowało kandydatów do tytuły Żenady Roku 2025.
Mimo że w zeszłym roku żenujące momenty w Warszawie zdarzały się bardzo często, Redakcja „Życia Warszawy” wybrała osiem najbardziej spektakularnych.
Reklama
Reklama
Protesty przeciw sklepowi Dino w
Wilanowie
Największym echem odbiły się protesty przeciw sklepowi Dino. Budowa placówki wywołała falę oburzenia wśród części mieszkańców, którzy uznali, że obecność takiego dyskontu rujnuje prestiż ich dzielnicy. Jak podkreślali, Wilanów jest postrzegany jako miejsce eleganckie, skupiające ludzi dbających o estetykę i spójny wygląd otoczenia.
Tymczasem budynek Dino (sklepy sieci są zaprojektowane według wystandaryzowanego projektu) został wielokrotnie skrytykowany jako „kurnik” – prosty, bezduszny i niepasujący do stylu luksusowej zabudowy. Mieszkańcy Wilanowa uznali się, że obecność sklepu z sieci dyskontowej, powszechnie kojarzonej z masową, tanią konsumpcją, podkopie ich pozycję społeczną i zmieni charakter tej eleganckiej enklawy. Spotkało się to z wysypem żartów i memów w sieci.
Uchwała prohibicyjna Rady
Warszawy
Głośno było również o uchwale prohibicyjnej Rady Warszawy. Do radnych trafiły dwa projekty uchwały prohibicyjnej – prezydenta Rafała Trzaskowskiego i klubu radnych Lewica–Miasto Jest Nasze. Oba zakładały wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w sklepach w godzinach nocnych. Prezydent Rafał Trzaskowski proponował, by miało to miejsce w godz. 23-6, klub radnych – w godz. 22-6.
Radni zdecydowali o przekazaniu projektów do dzielnic. W dzielnicach okazało się, że radni Koalicji Obywatelskiej, która popiera prezydenta Trzaskowskiego, postanowili odrzucić również jego projekt. Spowodowało to głośne sprzeciwy głównie ze strony Lewicy i organizacji Miasto Jest Nasze. Prezydent wycofał swój projekt, po czym zgłosił zupełnie inny – zakładający „pilotaż” w dwóch dzielnicach. Te przepisy zostały uchwalone.
Zasłonięty pomnik Chopina
podczas konkursu pianistycznego
W zeszłym roku odbył się XIX Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, wydarzenie, które co pięć lat przyciąga do Warszawy tysiące melomanów, artystów i młodych talentów z najdalszych zakątków globu. To muzyczne święto, które ma swoje serce w Filharmonii Narodowej, w tym roku odbyło się z towarzyszeniem rozkopanych jezdni i chodników.
Okolice pomnika Chopina to wielki teren budowy.
Foto: Mateusz Błażkow
Do tej niefortunnej zbitki doszedł absurdalnie zaplanowany termin prac w Łazienkach Królewskich – remontu otoczenia pomnika autorstwa Wacława Szymanowskiego. Na zdjęciach, które obiegły media społecznościowe, widać zasłonięty pomnik i rozkopane otoczenie, co budziło zrozumiałą frustrację wśród melomanów i wszystkich tych, którym zależy na promocji miasta.
Uciszanie opozycji na sesjach
Rady Warszawy
Żenujące było też zachowanie radnych Koalicji Obywatelskiej na sesjach Rady Warszawy. Nie pozwalali oni kolegom z opozycji dojść do głosu. Przykładem może być nadzwyczajna sesja w sprawie bezpieczeństwa. W programie obrad znalazły się takie punkty jak „informacja Prezydenta m.st. Warszawy nt. wzmożonych kradzieży i włamań w dzielnicach m.st. Warszawy w 2025 roku”, „informacja Prezydenta m.st. Warszawy nt. skali i przeciwdziałania przestępczości cudzoziemców na terenie m.st. Warszawy” oraz „informacja Prezydenta m.st. Warszawy nt. działań podejmowanych przez miasto w celu zapobiegania przypadkom wykorzystywania lokali wynajmowanych przez miasto w celu prowadzenia działalności przestępczej na przykładzie lokalu przy ul. Wolskiej 46/48”.
Reklama
Reklama
Po każdym z wystąpień głos zabierał radny rządzącej koalicji, który wnioskował o nie rozpoczynanie dyskusji. Klub Koalicji Obywatelskiej za każdym razem przegłosował jego wniosek. W innych przypadkach radni nie przychodzili na sesje lub je przerywali.
Ustawiony konkurs na dyrektora
WCK
Ratusz ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora Wolskiego Centrum Kultury (WCK) w 2025 roku. Pierwsza próba wyłonienia nowego dyrektora, zakończona w maju, zakończyła się fiaskiem z powodu nietypowej i budzącej wątpliwości formy głosowania w komisji konkursowej. Wcześniejszy dyrektor Krzysztof Mikołajewski, który uzyskał najwięcej głosów „za” w głosowaniu, według członków komisji nie został wybrany ponownie.
Komisja konkursowa zastosowała bowiem głosowanie „za/przeciw” wobec każdego z kandydatów, co zdaniem Mikołajewskiego i wielu obserwatorów było niezgodne z regulaminem i doprowadziło do uznania konkursu za nierozstrzygnięty. Według regulaminu, w przypadku braku większości zwykłej należało powtarzać głosowania, co jednak nie miało miejsca. Dyrektor zasłynął z tego, że miał przeciwstawić się wpływowemu radnemu KO, który żądał zatrudnienia w WCK swojej koleżanki.
Ustawiony konkurs na dyrektora
Muzeum Literatury
Władze województwa powołały radną KO Beatę Michalec na stanowisko dyrektorki Muzeum Literatury, pomimo wygranej innej kandydatki w pierwszym konkursie i braku zgody ministerstwa kultury. Pierwszy konkurs pod koniec 2024 roku wygrała Agnieszka Celeda, jednak zarząd województwa mazowieckiego pod wodzą marszałka Adama Struzika (PSL) jej nie powołał.
Stanowisko p.o. dyrektora objęła w styczniu 2025 roku Beata Michalec. We wrześniu 2025, ogłoszono drugi konkurs wymuszony przepisami, który – jak twierdzą krytycy – Michalec wygrała dzięki ustawionemu składowi komisji i naciaganym warunkom konkursu. W grudniu 2025 ministerstwo kultury odmówiło zgody na powołanie Michalec, powołując się na brak protokołu z komisji i wcześniejsze wątpliwości co do organizacji konkursu.
Reklama
Reklama
Protesty przeciw tramwajom na Polu
Mokotowskim
Kolejnym żenującym momentem było ujawnienie protestów przeciw linii tramwajowej wzdłuż Pola Mokotowskiego. Około 20 odwołań od decyzji środowiskowej złożyli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego mieszkańcy osiedli Eko-Park i Biały Kamień przy ul. Rostafińskich. Głównie obawiają się ingerencji w zielony teren Pola Mokotowskiego, wycinki drzew, wzrostu hałasu i uciążliwości dla zabudowy mieszkaniowej.
Brak widocznych transparentów czy grup na Facebooku sugeruje ograniczony, ale wpływowy charakter sprzeciwu. Prezydent Rafał Trzaskowski nazwał odcinek „kontrowersyjnym” i zasugerował możliwe wstrzymanie ze względu na „opór społeczny”, „priorytetyzując” linie na Gocław i Zieloną Białołękę.
Kampania na Prezydenta RP
W zeszłym roku odbyły się też wybory na Prezydenta RP, w których startował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zapewniał on, że godzi prezydenturę z kampanią, ale opozycja krytykowała brak zainteresowania Warszawą. Trzaskowski początkowo był faworytem wyścigu o fotel prezydencki, jednak ostatecznie go przegrał.
Podczas kampanii część wysokich urzędników już przymierzało się do przejścia do Pałacu Prezydenckiego, co wpływało na ich brak decyzyjności i zainteresowania miastem. Ostatecznie wyniki wyborów okazały się zimnym prysznicem dla dużej części ekipy prezydenta Warszawy.
Reklama
Reklama
A o jaki element uzupełniliby Czytelnicy ranking „Życia Warszawy”?