Konflikt wokół terenu nad tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy narastał od miesięcy. Mieszkańcy Ursynowa z przerażeniem przyjęli informację o planach likwidacji parkingu, zlokalizowanego przy osiedlu Kazury, w rejonie ulic Płaskowickiej i Pileckiego. Zgodnie z planem Zarządu Zieleni, w miejscu parkingowych kopert ma powstać część parku linearnego, będąca fragmentem większego projektu – parku nad Południową Obwodnicą Warszawy. Zaniepokojenie mieszkańców pogłębiał fakt, że decyzja urzędników zapadła pomimo głośnych protestów, petycji i sprzeciwu ze strony Rady Dzielnicy Ursynów.

Niegospodarność i brak alternatyw

Obawy mieszkańców są wielowymiarowe. Jak donoszą ursynowskie stowarzyszenia i grupy sąsiedzkie, planowana likwidacja może pozbawić ich ponad 100, a według niektórych danych nawet ponad 300, miejsc postojowych. W obliczu rosnącej liczby samochodów i deficytu parkingów w okolicy, mieszkańcy obawiają się, że likwidacja doprowadzi do „zalania samochodami” okolicznych, osiedlowych uliczek.

Wśród zarzutów pojawia się także kwestia niegospodarności. Zgodnie z petycją, którą podpisało ponad 1600 osób, parkingi zostały niedawno odbudowane po zakończeniu inwestycji POW, a wyburzenie ich ma kosztować 8 milionów złotych. Mieszkańców wspierają także radni stowarzyszenia Projekt Ursynów, którzy przekonali Radę Dzielnicy do przyjęcia stanowiska stanowczo sprzeciwiającego się likwidacji.

Zarząd Zieleni: „Parking był tymczasowy”

W odpowiedzi na petycję, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy przedstawił swoje oficjalne stanowisko w piśmie z 13 czerwca 2025 r. Urzędnicy argumentują, że parking powstał jako rozwiązanie tymczasowe, w ramach odtwarzania terenu po budowie tunelu. Docelowym przeznaczeniem działki jest park linearny, mający pełnić funkcję „korytarza ekologicznego”, łączącego Las Kabacki i Skarpę Warszawską.

Choć Zarząd Zieleni przyznaje, że w okolicy brakuje miejsc postojowych, to jednocześnie wskazuje, że odpowiedzialność za wyznaczenie ewentualnych nowych parkingów spoczywa na Spółdzielni Mieszkaniowej „Wyżyny”.

Działania wbrew obietnicom

Najnowsze wydarzenia wywołały wśród mieszkańców szczególne oburzenie. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Wyżyny” informuje, że mimo obietnic władz o rozpatrzeniu petycji do października 2025 r., już teraz pojawiły się znaki i tablice informujące o rozpoczęciu prac. Mieszkańcy otrzymali wezwania do opróżnienia części parkingu do 28 sierpnia. To działanie odebrane zostało jako dowód na to, że Zarząd Zieleni działa „kompletnie wbrew woli większości”, ignorując zarówno protesty lokalnej społeczności, jak i oficjalne stanowisko Rady Dzielnicy.

Obie strony pozostają przy swoich racjach. Zarząd Zieleni, powołując się na argumenty ekologiczne i tymczasowy charakter parkingu, kontynuuje realizację swojego planu. Mieszkańcy, zdesperowani i rozczarowani, obawiają się o to, jak ich dzielnica poradzi sobie z utratą tak dużej ilości miejsc parkingowych.