– Inwestycja objęta jest ubezpieczeniem, które obejmuje również szkody wobec osób trzecich. W przypadku potwierdzenia, że szkoda powstała w wyniku prowadzonych prac, właściciele nieruchomości mogą liczyć na odszkodowanie adekwatne do rzeczywiście poniesionych strat. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie, na podstawie opinii rzeczoznawców oraz dokumentacji technicznej – przekazała “Życiu Warszawy” Marlena Jarzęcka z Grupy Trakcja, która wraz z firmą Intop Warszawa jest wykonawcą tej inwestycji.

Pierwsze problemy mieszkańców

Trwają już roboty budowlane na linii kolejowej nr 7 na odcinku Warszawa Wawer – Otwock. Celem inwestycji jest m.in. rozdzielenie ruchu dalekobieżnego od aglomeracyjnego.

To pozwoli na zwiększenie punktualności pociągów i skrócenie czasu przejazdu między Warszawą a Lublinem dzięki podniesieniu prędkości do 160 km/h. Wartość kontraktu wynosi ok. 1,58 mld zł brutto, a jego realizacja potrwa do 2028 roku.

Okazuje się, że inwestycja, choć wyczekiwana, niesie też problemy dla mieszkańców Wawra, zwłaszcza z domów położonych blisko torów.

– Od 7 kwietnia, czyli pierwszego dnia ruszenia budowy nowej linii Wawer–Otwock, mój dom popękał, a wstrząsy towarzyszące pracom powodują mdłości zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Szklanki lecą z półek a pęknięcia ścian są masywne – narzeka jedna z mieszkanek Wawra.

Anna Znajewska-Pawluk, biuro prasowe PKP PLK

Wykonawca posiada odpowiednie ubezpieczenia. Podkreślamy, że roboty zasadnicze, które mogłyby mieć ewentualny wpływ na zabudowania, jeszcze się nie rozpoczęły 

Zauważa, że zasadnicze roboty dopiero ruszą, a budowa skończy się za dwa lata. Kobieta skontaktowała się w tej sprawie z Urzędem Dzielnicy Wawer. – Odesłano mnie do PKP PLK oraz firmy ubezpieczeniowej – relacjonuje.

„Życie Warszawy” także skontaktowało się z Urzędem Dzielnicy Wawer. Rzecznik dzielnicy Piotr Jaszczuk mówi, że takie problemy powinny być zgłaszane bezpośrednio do PKP PLK.

– Dobrze, gdyby mieszkańcy mieli wcześniej wykonane opinie przez biegłego, który na zlecenie inwestora pojawiał się w okolicznych domach i dokonywał oględzin. Jeśli do jakiegoś mieszkańca nie dotarł, to warto zgłosić to do PKP PLK, które zajmuje się tym kontraktem – radzi Piotr Jaszczuk.

 Podaje też adresy mailowe, pod które mieszkańcy mogą słać swoje zgłoszenia. To [email protected] w Grupie Trakcja oraz [email protected] w PKP PLK.

Na terenie budowy prowadzony jest stały monitoring drgań z wykorzystaniem specjalistycznych urządzeń

Na terenie budowy prowadzony jest stały monitoring drgań z wykorzystaniem specjalistycznych urządzeń oraz wsparcia wyspecjalizowanych firm.

Foto: Janina Blikowska

PKP PLK: zasadnicze prace jeszcze się nie rozpoczęły

Anna Znajewska-Pawluk z biura prasowego PKP PLK przekazała nam, że do tej pory zarówno wykonawca, jak i inwestor – Polskie Linie Kolejowe – nie otrzymały zgłoszeń o uszkodzonych budynkach.

– Wykonawca posiada odpowiednie ubezpieczenia. Podkreślamy, że roboty zasadnicze, które mogłyby mieć ewentualny wpływ na zabudowania, jeszcze się nie rozpoczęły – zauważa Anna Znajewska-Pawluk.

Dodaje też, że wykonawca prac na linii otwockiej – konsorcjum Trakcja, Intop Infrastruktura, Intop Trakcja – obecnie prowadzi inwentaryzację budynków i ulic w sąsiedztwie modernizowanych torów na odcinku Anin–Otwock.

– Trwa spisywanie dróg oraz budynków położonych w pobliżu linii kolejowej oraz przygotowywanie dokumentacji fotograficznej. Zobowiązaliśmy wykonawcę do zakończenia inwentaryzacji przed rozpoczęciem prac zasadniczych, czyli do 12 kwietnia – mówi przedstawicielka PKP PLK.

Przed rozpoczęciem zasadniczych robót wykonana została szczegółowa inwentaryzacja stanu technicznego budynków w rejonie inwestycji, co stanowi punkt odniesienia przy ocenie ewentualnych szkód.

Zakres tych prac obejmuje budynki znajdujące się wzdłuż linii kolejowej nr 7 między Aninem a Otwockiem (w pierwszej linii zabudowy) oraz większy obszar w miejscach, gdzie planowana jest budowa skrzyżowań bezkolizyjnych – tuneli, wiaduktów i przejść podziemnych.

– Podkreślamy, że nie jest to pierwsza inwestycja kolejowa realizowana w pobliżu zabudowań. Wykonawca posiada doświadczenie w prowadzeniu prac tego typu i realizuje je zgodnie z obowiązującymi standardami – zapewnia Anna Znajewska-Pawluk.

Gdzie zgłaszać szkody, kiedy będzie odszkodowanie?

Z kolei Marlena Jarzęcka z Grupy Trakcja przekazała nam, że zgłoszenia dotyczące ewentualnych szkód należy kierować bezpośrednio do wykonawcy robót – konsorcjum firm Trakcja S.A. oraz Intop Warszawa.

– Zgłoszenia przyjmowane są przez biuro budowy oraz przedstawicieli kontraktu (dyrektora kontraktu oraz kierownika budowy po stronie Trakcja S.A. i Intop Warszawa). Na etapie pierwszego kontaktu nie jest wymagana dokumentacja – umawiana jest wizja lokalna i oględziny na miejscu – mówi Marlena Jarzęcka.

Inwestycja objęta jest ubezpieczeniem, które obejmuje również szkody wobec osób trzecich

Przyznaje, że do tej pory wpłynęły pojedyncze zgłoszenia. Każde z nich jest analizowane indywidualnie i podlega weryfikacji technicznej.

– Ewentualne uszkodzenia budynków mogą wynikać z różnych przyczyn, nie zawsze związanych z prowadzonymi pracami. Dlatego każda sytuacja wymaga szczegółowej oceny technicznej – podkreśla przedstawicielka Grupy Trakcja.

Zapewnia, że na terenie budowy prowadzony jest stały monitoring drgań z wykorzystaniem specjalistycznych urządzeń oraz wsparcia wyspecjalizowanych firm.

– Wszystkie zgłoszenia są szczegółowo analizowane i weryfikowane pod kątem ich zasadności, w oparciu o dokumentację techniczną oraz opinie ekspertów – dodaje Marlena Jarzęcka.

Podkreśla, że inwestycja objęta jest ubezpieczeniem, które obejmuje również szkody wobec osób trzecich.

– W przypadku potwierdzenia, że szkoda powstała w wyniku prowadzonych prac, właściciele nieruchomości mogą liczyć na odszkodowanie adekwatne do rzeczywiście poniesionych strat. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie, na podstawie opinii rzeczoznawców oraz dokumentacji technicznej – mówi przedstawicielka wykonawcy.

Przyznaje, że przed rozpoczęciem zasadniczych robót wykonana została szczegółowa inwentaryzacja stanu technicznego budynków w rejonie inwestycji, co stanowi punkt odniesienia przy ocenie ewentualnych szkód.

Kiedy właściciele budynków, które ucierpiały bądź ucierpią podczas tej inwestycji, dostaną odszkodowania? – Proces rozpoczyna się niezwłocznie po zgłoszeniu i przeprowadzeniu oględzin. Wypłata odszkodowania następuje po potwierdzeniu związku szkody z prowadzonymi pracami. W zależności od charakteru sprawy może to nastąpić zarówno w trakcie realizacji inwestycji, jak i po jej zakończeniu – po pełnej ocenie stanu obiektu – mówi Marlena Jarzęcka.

Dodaje, że proces odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz procedurami ubezpieczeniowymi.

Biuro prasowe PZU przekazało nam, że z uwagi na tajemnicę ubezpieczeniową nie może komentować szczegółów dotyczących ewentualnych zgłoszeń ani odnosić się do konkretnych zdarzeń czy podmiotów.

– Możemy natomiast wskazać, że osoby, które uważają się za poszkodowane, powinny indywidualnie zwrócić się do podmiotu, który w ich ocenie jest odpowiedzialny za powstanie szkody, np. inwestora lub wykonawcy prowadzonych prac, bądź do wskazanego przez nich ubezpieczyciela. Taki podmiot podejmie dalszą obsługę roszczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa – radzi firma ubezpieczeniowa.