Interwencja w Milanówku rozpoczęła się po godz. 16, gdy patrol policji otrzymał wezwanie do jednego z mieszkań. Na miejscu funkcjonariusze zastali kobietę, która bała się wejść do własnego domu. Powodem był jej agresywny syn, który zabarykadował się w środku. Z wnętrza mieszkania dobiegały wulgaryzmy kierowane zarówno pod adresem matki, jak i przybyłych na miejsce mundurowych.
Sąd uznał, że tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy jest konieczne
Policjanci podjęli szybką decyzję o siłowym wejściu do lokalu, gdzie obezwładnili 33-latka. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.
Lista przewinień zatrzymanego
W toku śledztwa okazało się, że awantura domowa to nie jedyny incydent z udziałem zatrzymanego w ostatnim czasie. Dzień wcześniej mężczyzna pojawił się w mieszkaniu swojej byłej partnerki. Tam również nie panował nad emocjami – wszczął kłótnię, podczas której zniszczył drzwi wejściowe oraz telefon komórkowy. Najpoważniejszym elementem tego zajścia były jednak groźby pobicia skierowane pod adresem dziecka przebywającego pod opieką kobiety. Wszystkie te zdarzenia zostały udokumentowane przez milanowskich funkcjonariuszy i posłużyły do sformułowania aktu oskarżenia.