11.2°C
1019.5 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Nowe informacje po tragicznym wypadku w Warszawie. Co czeka oboje kierowców?

Publikacja: 20.01.2026 12:05

Od rana w miejsce tragedii mieszkańcy przynoszą znicze, kwiaty i maskotki

Od rana w miejsce tragedii mieszkańcy przynoszą znicze, kwiaty i maskotki

Foto: Kacper Komaiszko

W poniedziałek w Warszawie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. W wyniku zderzenia dwóch samochodów jedne z nich wpadł w grupę pieszych oczekujących na zielone światło. Sześcioletni chłopiec zmarł pomimo reanimacji. Policja podała nowe informacje o uczestnikach zdarzenia.

W wyniku poniedziałkowego wypadku poszkodowana została grupa pieszych, w tym 6-letni chłopiec. Co wiadomo o sprawcach wypadku?

Dramat w Warszawie. Nowe informacje o wypadku

We wtorek stołeczna policja podała kilka nowych informacji o okolicznościach tragedii przy Placu Szembeka. Jak poinformowano w oświadczeniu, informacje o zdarzeniu na Pradze-Południe dotarły do policji po godz. 15. Na miejscu wypadku wstępnie ustalono, że kobieta kierująca fordem nie ustąpiła pierwszeństwa kierowcy toyoty (który nadjeżdżał ul. Grochowską). W wyniku zderzenia toyota dachowała, a pojazd uderzył w grupę osób na przejściu dla pieszych.

Jak potwierdza policja, na skutek zdarzenia na skrzyżowaniu ul. Grochowskiej i Zamienieckiej poszkodowane zostały cztery osoby. Do szpitala trafił – najciężej poszkodowany – 6-letni chłopiec (wcześniej podawano, że miał 5 lat – przyp. red.) i trzy ranne kobiety. Jak informuje TVN24, informację o zgonie chłopca przekazał w poniedziałek o godz. 17 Mariusz Mazurek, rzecznik Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza. Lekarze poinformowali, że podjęta reanimacja dziecka nie przyniosła skutku.

Według Polsat News, reanimacji dziecka podjął się także jeden ze świadków zdarzenia, jeszcze na miejscu wypadku.

Uczestnicy wypadku zatrzymani

Policja poinformowała w oświadczeniu, że prokuratura zadecydowała o zatrzymaniu kierowców, biorących udział w zdarzeniu. Jak przekazano, kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi. Na miejscu wypadku oględziny prowadzi biegły z zakresu ruchu drogowego, a prace są nadzorowane przez prokuraturę.

Reklama
Reklama

 Rafał Trzaskowski złożył za pośrednictwem portalu X kondolencje rodzinie zmarłego chłopca. Podkreślił także, że liczy na ustalenie dokładnych przyczyn wypadku i ukaranie sprawców. Prezydent Warszawy jednocześnie zobowiązał się „do dalszego konsekwentnego działania na rzecz zwiększania bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu na ulicach Warszawy”.

Reklama
Reklama