12.5°C
1013.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Sprawa spółki C. Ulrich wraca do Prokuratury Krajowej

Nad osiedlem „wisi widmo dzikiej reprywatyzacji”. Sprawa dotyczy pięciu bloków przy ulicy Górczewski

Nad osiedlem „wisi widmo dzikiej reprywatyzacji”. Sprawa dotyczy pięciu bloków przy ulicy Górczewskiej

Foto: mat. pras.

Do końca tego tygodnia Prokuratura Krajowa ma dostać akta postępowania w sprawie reaktywowanej spółki C. Ulrich, a po ich analizie podejmie decyzje procesowe – przekazało “Życiu Warszawy” ministerstwo sprawiedliwości.

– Śledztwo to dotyczyło potencjalnych nieprawidłowości związanych z reaktywacją przedwojennej spółki Zakłady Ogrodnicze C. Ulrich założonej w 1805 r. w Warszawie S.A. oraz późniejszym dochodzeniem roszczeń majątkowych wobec Skarbu Państwa i miasta stołecznego Warszawy przez jej następców prawnych – przekazała nam Milena Domachowska, naczelnik Wydziału Prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości.

Spółka ożyła po latach

To pokłosie spotkania, do którego doszło sześć tygodni temu, 18 lutego. Wówczas minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w wolskim ratuszu spotkał się z władzami dzielnicy i rozmawiał o sytuacji prawnej gruntów przy ul. Górczewskiej, na których znajdują się m.in. bloki SM „Koło” przy ul. Górczewskiej

Roszczenia do nich wysuwa reaktywowana przedwojenna spółka „C. Ulrich założona w 1805 r. w Warszawie z siedzibą w Gdyni”. Firma była znana z ogrodnictwa i handlu roślinami. Przed II wojną światową posiadała znaczące tereny na Woli, w tym przy ul. Górczewskiej i Księcia Janusza.

W okresie powojennym komunistyczne władze znacjonalizowały majątek prywatny. W 1950 roku minister rolnictwa ustanowił nad spółką przymusowy zarząd. Ograniczyło to jej działalność. A osiem lat później ten sam minister formalnie przekazał grunty Skarbowi Państwa. Nieruchomości stały się wówczas mieniem państwowym. Później wybudowano tam bloki SM Koło.

Reklama
Reklama

Po transformacji ustrojowej w latach 90. ruszyły procesy reprywatyzacyjne. W 1994 r. reaktywowano spółkę w KRS na podstawie przedwojennych akcji.

Część prawników kwestionuje ich ważność – traktuje jako zabytek kolekcjonerski. Jednak w 1996 roku minister rolnictwa unieważnił zarząd z 1950 roku, a w 2012 roku kolejna decyzja tego resortu cofnęła przekazanie gruntów z 1958 roku.

W 2015 roku spółka C. Ulrich sprzedała swoje roszczenia firmie Lokaty Budowlane. Ta teraz żąda odszkodowań za bezumowne korzystanie z terenów przy ul. Górczewskiej i Księcia Janusza. Stoją tam bloki SM „Koło” wzniesione w latach 70. XX w., szkoła, przedszkole oraz drogi publiczne. A problem dotyczy ok. 1,5 tys. mieszkańców.

Na skutek m.in. orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie z 2025 roku, w którym oddalony został wniosek o zasiedzenie gruntów przez Skarb Państwa (reprezentowany przez prezydenta m.st. Warszawy) sytuacja skomplikowała się, otwierając drogę do roszczeń o wypłatę odszkodowań za korzystanie z tych gruntów.

Postępowanie i działania prokuratury

Władze Warszawy nie zostawiły spółdzielni mieszkaniowej Koło i jej mieszkańców samych. W latach 2016-2017 Ratusz nie tylko wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Rolnictwa z 1996 i 2012 roku, ale też zawiadomił Prokuraturę Okręgową w Warszawie o możliwości popełnienia przestępstwa urzędniczego.

Reklama
Reklama

Postępowanie prokuratorskie, które miasto zainicjowało, zostało co prawda wszczęte, ale w 2024 r. śledztwo w tej sprawie zostało umorzone z uwagi na brak znamion czynu zabronionego.

To właśnie do tej sprawy wraca teraz Prokuratura Krajowa, która do końca tygodnia czeka na akta postępowania.

 Zgodnie z poleceniem Prokuratora Generalnego w Departamencie do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej podjęto decyzję o przeprowadzeniu analizy prawomocnie zakończonego postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Warszawa–Praga w Warszawie – przekazała nam naczelnik Milena Domachowska, z ministerstwa sprawiedliwości.

Dodała, że śledztwo to dotyczyło potencjalnych nieprawidłowości związanych z reaktywacją przedwojennej spółki Zakłady Ogrodnicze C. Ulrich założone w 1805 r. w Warszawie S.A. oraz późniejszym dochodzeniem roszczeń majątkowych wobec Skarbu Państwa i miasta stołecznego Warszawy przez jej następców prawnych. Postępowanie to zostało prawomocnie umorzone w 10 maja 2024 roku.

Pod koniec marca Departament do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej zwrócił się do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga o oficjalne stanowisko wobec pism przesłanych przez Zarząd Dzielnicy Wola oraz Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Koło”.

Reklama
Reklama

Prokuratura Krajowa poleciła jednocześnie udostępnienie lub przesłanie pełnych akt sprawy w terminie do 3 kwietnia 2026 roku. Po ich analizie zostaną podjęte dalsze decyzje procesowe –  zapowiada naczelnik Domachowska.

Spory sądowe i dalszy bieg sprawy

Miasto nie zgadzało się na „reaktywację” spółki C. Ulrich. W 2016 roku prezydent Warszawy złożył wniosek do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa o wystąpienie do sądu, by ten stwierdził nieistnienie uchwał władz „reaktywowanej” spółki.

Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo, Skarb Państwa reprezentowany już przez obecnego prezydenta Warszawy w 2020 roku odwołał się od wyroku. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w 2021 roku przyznał rację Warszawie.

Urząd Miasta wystąpił do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, by spółka została wykreślona z KRS. Niestety sąd odmówił wykreślenia spółki z KRS, a spółka złożyła kasację do Sądu Najwyższego, który przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W 2025 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał wyrok korzystny dla spółki. Skarb Państwa był reprezentowany przez Prokuratorię Generalną, która nie znalazła podstaw do wniesienie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego.

Reklama
Reklama

Czy NSA zajmie się sprawą poza kolejnością?

Równolegle toczyły się sprawy cywilne i administracyjne. W 2009 roku SM „Koło” wniosła o zasiedzenie gruntów na rzecz Skarbu Państwa.

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek 11 marca 2025 roku. Prokuratoria Generalna RP złożyła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego 11 sierpnia 2025 r. – czeka na termin.

Ministerstwo Sprawiedliwości monitoruje również bieg sprawy toczącej się przed sądem administracyjnym. Z informacji otrzymanych z Wydziału Informacji Sądowej NSA w odpowiedzi na pismo Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 lutego wynika, że sprawa tocząca się ze skargi kasacyjnej m.st. Warszawy oraz Skarbu Państwa, oczekuje na wyznaczenie terminu rozprawy - przekazała nam Milena Domachowska, z Wydziału Prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości.

Podkreśliła też, że z uwagi na wpływ spraw w Izbie Ogólnoadministracyjnej, przewidywany termin rozpoznania to koniec 2026 roku.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez NSA wskazujemy, że strony oraz uczestnicy postępowania mają prawo złożyć uzasadniony wniosek do Prezesa Izby o rozpoznanie sprawy poza kolejnością wpływu, co może przyspieszyć uzyskanie ostatecznego rozstrzygnięcia – podaje urzędniczka ministerstwa sprawiedliwości. Na razie nie wiadomo, czy taki wniosek do NSA zostanie złożony.

Reklama
Reklama