11.6°C
1005.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Rafał Trzaskowski lekceważy radnych? „Na odpowiedź czekałem 7 miesięcy”

Prezydent Warszawy systematycznie nie dotrzymuje terminów odpowiedzi na interpelacje – twierdzą radn

Prezydent Warszawy systematycznie nie dotrzymuje terminów odpowiedzi na interpelacje – twierdzą radni opozycji

Foto: kadr z transmisji obrad Rady Warszawy

Prezydent Rafał Trzaskowski nagminnie łamie ustawę o samorządzie gminnym – twierdzi radny Piotr Mazurek i podaje w interpelacji przykłady obstrukcji ze strony urzędu.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, organ wykonawczy ma obowiązek udzielić odpowiedzi pisemnej w ciągu 14 dni od otrzymania interpelacji, czego – jak twierdzi radny Mazurek – prezydent Warszawy systematycznie nie dotrzymuje.

Urząd miasta wydłuża termin z 14 dni do 7 miesięcy

Przykładem jest interpelacja z 15 stycznia dotycząca zagrożeń dla życia i zdrowia mieszkańców wynikających ze zwężania ulic oraz przekształcania centrum miasta w deptaki turystyczne. Do 9 marca radny nie otrzymał żadnej odpowiedzi, mimo że miasto kontynuuje lub planuje dalsze działania, takie jak zwężanie ulic, instalacja słupów i donic.

Według radnego ogranicza to dostęp osób z niepełnosprawnościami i służb ratunkowych, w tym korytarzy życia. Radny wskazuje również na projekt zmian na ulicy Kruczej. Wspomina też o wcześniejszej interpelacji, na którą odpowiedź przyszła po 7 miesiącach.

Radny pyta o powody braku reakcji w ustawowym terminie, a także o brak bieżącego informowania radnych o opóźnieniach i planowanych datach odpowiedzi.

Reklama
Reklama

Urzędnicy starają się odpowiedzieć w terminie

Na tę interpelację sekretarz miasta Maciej Fijałkowski odpowiedział po 10 dniach. „Dokładamy wszelkich starań aby udzielać odpowiedzi w wyznaczonym przez przepisy terminie. Jednak trzeba mieć na uwadze, że w znacznej części przypadków kwestie poruszane w interpelacjach/zapytaniach wymagają pozyskania informacji od wielu jednostek miejskich, a następnie konieczne jest ich opracowanie” – napisał.

Odniósł się też do kwestii informowania radnych o powodach opóźnień i planowanym terminie odpowiedzi. „Ustawa o samorządzie gminnym nie reguluje takiego trybu, jak to jest w przypadku wniosku o informację publiczną, gdzie organy administracji publicznej zobowiązane są do pisemnego informowania wnioskodawców o zwłoce w udzielaniu odpowiedzi” – napisał.

Podobne zastrzeżenia zgłaszali także inni radni, m.in. z klubu Lewicy-Miasto Jest Nasze. Twierdzą, że na ich zapytanie urząd odpowiada z dużym opóźnieniem i nie zawsze na temat.

Reklama
Reklama