11.7°C
1024.4 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Flakka w rękach policji. Udana akcja na Woli

Publikacja: 19.03.2026 11:55

W przeszukiwanym mieszkaniu na Woli policjanci znaleźli duże ilości syntetycznego narkotyku

W przeszukiwanym mieszkaniu na Woli policjanci znaleźli duże ilości syntetycznego narkotyku

Foto: policja

Policjanci z Woli zatrzymali 33-latka, w którego mieszkaniu znaleźli kilkaset gramów niebezpiecznego narkotyku syntetycznego a-PVP, znanego jako flakka. Mężczyźnie grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Operacja funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego była efektem wcześniejszych ustaleń. Mundurowi zajmujący się na co dzień walką z przestępczością narkotykową wytypowali jedno z mieszkań na terenie dzielnicy, w którym miały być przechowywane zakazane środki. Po przygotowaniu planu działania przystąpili do przeszukania lokalu zajmowanego przez 33-letniego mężczyznę.

Wszystkie przedmioty związane z przestepstwem odnalezione w mieszkaniu na Woli

Wszystkie przedmioty związane z przestepstwem odnalezione w mieszkaniu na Woli

Foto: policja

Kilkaset gramów syntetycznych narkotyków w rękach policji

W trakcie czynności policjanci zabezpieczyli różne substancje, wśród których dominował silnie działający narkotyk syntetyczny. Badania laboratoryjne potwierdziły, że zabezpieczony proszek to a-PVP, potocznie nazywany flakka. Oprócz samych używek kryminalni przejęli wagę elektroniczną, która mogła służyć do porcjowania towaru, a także gotówkę. Wszystkie przedmioty trafiły do depozytu jako materiał dowodowy w sprawie.

33-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych

Zarzuty i tymczasowy areszt dla zatrzymanego

Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do policyjnej celi, a sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola. Na podstawie zgromadzonych dowodów 33-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych. To poważne przestępstwo, za które polskie prawo przewiduje surowe konsekwencje.

Reklama
Reklama

Sąd, przychylając się do wniosku prokuratora, zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Dalsze postępowanie w tej sprawie odbywa się pod nadzorem prokuratury, a mężczyźnie grozi kara nawet 10 lat więzienia.

Reklama
Reklama