9.9°C
1022.6 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Udany pościg kryminalnych na Bielanach. 19-latek w rękach policji

Publikacja: 28.02.2026 08:20

Gdy 19-letni „odbierak” pojawił się po zostawiony łup, policjanci natychmiast wkroczyli do akcji.

Gdy 19-letni „odbierak” pojawił się po zostawiony łup, policjanci natychmiast wkroczyli do akcji.

Foto: policja

Mieszkanka Bielan omal nie straciła oszczędności życia przez oszustwo metodą na policjanta. Dzięki błyskawicznej akcji kryminalnych, 19-letni sprawca został zatrzymany na gorącym uczynku w momencie odbierania torby z kosztownościami.

Historia zaczęła się od telefonu od rzekomego funkcjonariusza. Głos w słuchawce przekonywał 63-letnią kobietę, że jej majątek jest zagrożony przez niebezpieczną grupę przestępczą ze Wschodu. Jedynym sposobem na zabezpieczenie pieniędzy i biżuterii miało być przekazanie ich pod opiekę mundurowych.

Zmanipulowana kobieta, chcąc pomóc w rzekomej akcji policji, spakowała złotą i srebrną biżuterię o wartości 30 tys. zł oraz ponad 4,5 tys. zł w gotówce do papierowej torby, a następnie zgodnie z instrukcją powiesiła ją na płocie posesji.

Zasadzka i zatrzymanie na gorącym uczynku

Oszust nie spodziewał się jednak, że prawdziwi policjanci są o krok przed nim. Kryminalni z Bielan dysponowali informacjami operacyjnymi o planowanych działaniach sprawcy. Funkcjonariusze prowadzili dyskretną obserwację kobiety, dbając o jej bezpieczeństwo i czekając na odpowiedni moment. Gdy 19-letni „odbierak” pojawił się po zostawiony łup, policjanci natychmiast wkroczyli do akcji.

Młody mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany w chwili, gdy próbował zabrać torbę z kosztownościami. Dopiero po zakończeniu policyjnych działań pokrzywdzona 63-latka uświadomiła sobie, że padła ofiarą manipulacji. Całość odzyskanego mienia wróciła do właścicielki.

Reklama
Reklama

Surowe konsekwencje dla młodego oszusta

Zatrzymany 19-latek został przewieziony do komendy przy ulicy Żeromskiego, a następnie usłyszał zarzuty w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Żoliborz. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na skierowanie wniosku o areszt. Sąd przychylił się do tej prośby, decydując o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla podejrzanego. Za oszustwo grozi mu teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Foto: policja

Jak nie dać się oszukać?

Policja regularnie apeluje o czujność i przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uchronić nas przed utratą majątku:

  • Funkcjonariusze policji nigdy nie proszą obywateli o przekazywanie pieniędzy czy kosztowności.
  • Służby mundurowe nie informują telefonicznie o szczegółach prowadzonych akcji operacyjnych.
  • W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu należy natychmiast przerwać połączenie.
  • Nigdy nie podawaj przez telefon danych bankowych ani informacji o posiadanych oszczędnościach.
  • Każdą próbę oszustwa należy zgłaszać pod oficjalnym numerem alarmowym 112.
Reklama
Reklama