Zmodernizowana iluminacja będzie jednak potrafiła znacznie więcej niż tylko oświetlać most. W ramach przetargu powstanie kilka scenariuszy oświetlenia. Pierwszy to scenariusz bazowy w dwóch wariantach – statycznym i dynamicznym. Statyczny będzie prostym oświetleniem konstrukcji na biało. Nie zabraknie też opcji wybrania dowolnej barwy światła. Na przykład w celu upamiętnienia ważnych wydarzeń, jak to miało miejsce podczas lotu w kosmos Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Wówczas oświetlilono most na niebiesko.
Wariant dynamiczny to z kolei przedstawienie. Będzie to subtelny pokaz – płynny i rytmiczny – łączący biel i pastelowe barwy. Poprzez zabawę światłem w różnych barwach podzielona na cztery fazy kompozycja ma ukazać spokój natury, energię życia, emocjonalne ciepło oraz prowadzić do harmonii i refleksji. Całemu pokazowi będzie towarzyszyć łagodna i nastrojowa muzyka.
Historia Mostu
Śląsko-Dąbrowskiego
W ramach modernizacji iluminacji Mostu Śląsko-Dąbrowskiego ZDM przypomina jego historię. Nie jest to w końcu pierwszy most w tym miejscu. Pierwszym był most Kierbedzia – druga stała i zarazem pierwsza stalowa przeprawa przez Wisłę w Warszawie.
Nazywana od nazwiska projektanta Stanisława Kierbedzia konstrukcja powstawała w latach 1859-1864. Poprzedni most – drewniany most Zygmunta Augusta – zerwała w 1603 roku kra. To oznacza, że na kolejny Warszawiacy czekali aż 261 lat! Niestety on sam przeżył zaledwie 80 lat. Chociaż został odbudowany po I wojnie światowej, to zniszczenia po drugiej były już zbyt poważne. Pozostały po nim filary, na których po ich powiększeniu oraz wzmocnieniu zbudowano dzisiejszy most Śląsko-Dąbrowski.
Historie obu przepraw są więc ze sobą nierozerwalnie połączone, co pokaże kolejny scenariusz iluminacji – „Na filarach pamięci”. Seledynowa barwa oświetlenia oraz girlandy nawiążą do kratownic, z których zbudowany był most Kierbedzia. Ponadto w miejscu tablic z nazwą mostu Śląsko-Dąbrowskiego na przyczółku po lewej stronie rzeki wyświetlany będzie napis „Most Kierbedzia”.
Most Śląsko-Dąbrowski jest także symbolem nierozerwalnej więzi między Warszawą a Wisłą. Podkreśli to ostatni zamówiony scenariusz – „Rytm Wisły, puls Warszawy”. Przygotujemy kilka zestawów kolorystycznych, które będzie można zmieniać na przykład w zależności od pory roku.
Wybrane kolory oświetlenia nawiążą do roli mostu Śląsko-Dąbrowskiego, będącego łącznikiem między rzeką a miastem, ukazując jego „rytmy” – komunikacyjny, pieszy, bulwarów i natury. Chłodniejsze barwy symbolizować będą nurt Wisły. Z kolei cieplejsze będą odbiciem stojącej nad nią metropolii – Warszawy.
„Opisane scenariusze to jednak nie koniec możliwości zmodernizowanej iluminacji. W przyszłości chcemy je rozwinąć o dynamiczne elementy, ale także opracować kolejne, które będziemy wykorzystywać przy różnych okazjach. Wiele świąt i wydarzeń może mieć własny i unikalny scenariusz. I taki też mamy plan” – informują drogowcy
Nowy sprzęt umożliwi także mapping mostu, który urozmaici iluminację. Dynamiczne projekcje zsynchronizowane z oświetleniem mostu nie tylko przykują oko, ale pozwolą na przekazywanie różnych treści – historycznych, edukacyjnych, artystycznych. Iluminacja będzie też jeszcze bardziej angażująca dzięki zaplanowanym elementom interaktywnym, np. poprzez wyświetlenie gier na przyczółku mostu.