-10.5°C
1024.4 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Koniec „hulajnogowej partyzantki” w Warszawie? ZDM szykuje nowe restrykcje

Publikacja: 01.02.2026 11:35

Władze warszawskich dzielnic wyraziły opinie na temat zaostrzenia przepisów dla użytkowników e-hulaj

Władze warszawskich dzielnic wyraziły opinie na temat zaostrzenia przepisów dla użytkowników e-hulajnóg

Foto: ZDM Warszawa

Warszawa zaostrzy przepisy wobec użytkowników e-hulajnóg. Po rekordowo tragicznych statystykach powypadkowych z 2025 roku, miasto szykuje rozwiązania, które w założeniu mają wyeliminować niebezpieczną jazdę.

W obliczu dramatycznych danych spływających z komend policji, urzędnicy szukają nowych rozwiązań w trosce o zdrowie i życie przechodniów. Sygnały płynące z Zarządu Dróg Miejskich nie pozostawiają złudzeń: zbliżający się sezon letni będzie czasem największej weryfikacji zasad poruszania się po mieście.

Dramatyczny bilans ubiegłego roku i nowa grupa ryzyka

Najsilniejszym argumentem za zaostrzeniem przepisów są twarde dane statystyczne, które w 2025 roku wstrząsnęły opinią publiczną. Jak pisało „Życie Warszawy”, liczba wypadków na Mazowszu drastycznie wzrosła, osiągając w sierpniu ubiegłego roku poziom stu dwudziestu trzech zdarzeń, co stanowi niemal dwukrotność bilansu z całego roku 2023. Najbardziej niepokojącym zjawiskiem jest jednak zmiana profilu sprawcy wypadku. O ile w 2024 roku najczęściej za kolizje odpowiadali młodzi dorośli, o tyle dane z pierwszej połowy 2025 roku wskazują na dzieci w wieku od siedmiu do czternastu lat. Demograficzna zmiana pokazuje, że hulajnogi przestały być traktowane jak pojazdy, a stały się niebezpiecznymi zabawkami w rękach osób pozbawionych wyobraźni drogowej i wymaganych uprawnień. Najczęstszym grzechem pozostaje przy tym nieustąpienie pierwszeństwa pieszym na przejściach, co może skończyć się tragicznie.

Historyczne centrum pod lupą i widmo całkowitego zakazu

W samym sercu Warszawy narasta opór wobec obecnego modelu korzystania z e-hulajnóg. Śródmiejscy urzędnicy, widząc nieskuteczność dotychczasowych ograniczeń prędkości do dwunastu kilometrów na godzinę, domagają się radykalnego cięcia. Anna Łobko, rzeczniczka dzielnicy Śródmieście, otwarcie wskazuje, że specyficzna infrastruktura Starego i Nowego Miasta, oparta na zabytkowej kostce brukowej, w naturalny sposób wypycha użytkowników hulajnóg na gładkie chodniki. Tam, wśród tłumów turystów i spacerowiczów, dochodzi do najbardziej niebezpiecznych interakcji. Rozwiązaniem, które leży obecnie na stole ZDM, jest wprowadzenie całkowitego zakazu ruchu i parkowania na obszarach historycznych. Wówczas każda hulajnoga po przekroczeniu granic Starówki mogłaby automatycznie zostać unieruchomiona przez system operatora, co definitywnie rozwiązałoby problem rajdów po wąskich uliczkach.

Reklama
Reklama

Zarząd Dróg Miejskich kończy etap zbierania postulatów

Przygotowania do zmian wchodzą właśnie w decydującą fazę. ZDM zakończyło zbieranie opinii od dziesięciu dzielnic i kluczowych jednostek miejskich. Ten szeroko zakrojony audyt bezpieczeństwa ma być fundamentem pod nowe porozumienie z operatorami świadczącymi usługi najmu. Miasto chce zdążyć z wdrożeniem nowych zasad przed rozpoczęciem szczytu sezonu letniego, kiedy to liczba incydentów wzrasta z kilku miesięcznie do nawet kilku dziennie. Choć szczegóły konsultacji pozostają na razie tajemnicą, można spodziewać się, że urzędnicy będą naciskać na operatorów w kwestii skuteczniejszej weryfikacji tożsamości użytkowników, aby wyeliminować plagę jazd nieletnich podpiętych pod konta rodziców.

Surowe sankcje i nowe obowiązki dla użytkowników

Wraz z nowymi procedurami miasto przypomina o obowiązującym taryfikatorze, który w 2026 roku nie przewiduje taryfy ulgowej. Policja i Straż Miejska coraz częściej egzekwują kary za przejazd przez pasy dla pieszych czy jazdę w dwie osoby, co uszczupla portfel o kilkaset złotych. Najpoważniejsze sankcje czekają jednak na osoby wsiadające na hulajnogę pod wpływem alkoholu, gdzie mandat może wynieść nawet dwa i pół tysiąca złotych.

Reklama
Reklama