4.6°C
1026.6 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Nie żyje pięciolatek po wypadku przy Placu Szembeka. Pięc osób rannych

Publikacja: 19.01.2026 17:00

Kierujący Fordem, wykonując manewr skrętu w lewo z ulicy Zamienieckiej, doprowadził do kolizji z Toy

Kierujący Fordem, wykonując manewr skrętu w lewo z ulicy Zamienieckiej, doprowadził do kolizji z Toyotą poruszającą się ulicą Grochowską.

Foto: screen TVN24

W poniedziałkowe popołudnie na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych jeden z pojazdów dachował i uderzył w grupę osób oczekujących przed przejściem dla pieszych. Sześć osób, w tym pięcioletni chłopiec, odniosło obrażenia. Dziecko nie przeżyło.

Na miejscu interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a ruch w tej części dzielnicy został całkowicie sparaliżowany.

Przebieg zdarzenia na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej

Do wypadku doszło przed godz. 16 w rejonie Placu Szembeka. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji, przyczyną zdarzenia było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Kierujący Fordem, jadący ulicą Zamieniecką wykonywał lewoskręt na skrzyżowaniu z ulicą Grochowskąnie ustąpił przejazdu nadjeżdżającej Toyocie. Siła uderzenia spowodowała, że Toyota wybita z toru jazdy dachowała i sunąc po asfalcie do góry kołami wpadła na pieszych, którzy czekali na zielone światło stojąc przy pasach. Obaj kierowcy, którzy byli trzeźwi nie wymagali hospitalizacji i zostali zatrzymani.

Dziecko było reanimowane na miejscu, a następnie w krytycznym stanie zostało przetransportowane do szpitala przy ulicy Niekłańskiej. Niestety mimo ogromnych wysiłków lekarzy życia chłopca nie udało się uratować. 

Służby ratunkowe w akcji

Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Ze względu na ciężki stan części poszkodowanych, zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował w pobliżu miejsca wypadku.

Reklama
Reklama
Ze względu na ciężki stan części poszkodowanych, zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratun

Ze względu na ciężki stan części poszkodowanych, zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Foto: screen TVN24

Bilans poszkodowanych okazał się bardzo poważny. Rannych zostało pięć osób, wśród których znajdował się pięcioletni chłopiec. Służby medyczne poinformowały, że dziecko było reanimowane na miejscu przez półtorej godziny. W trakcie transportu do szpitala przy ulicy Niekłańskiej dziecko, pozostające w krytycznym stanie, zmarło. Wśród rannych kobiet była matka dziecka, którą przewieziono do placówki medycznej przy Szaserów. Ranne doznały między innymi urazów kręgosłupa oraz kończyn dolnych. 

Duże utrudnienia w ruchu i zmiany w komunikacji miejskiej

Wypadek spowodował całkowity paraliż komunikacyjny w tej części Pragi-Południe. Ulica Grochowska została zablokowana w kierunku Wesołej, a wyjazd z ulicy Zamienieckiej całkowicie zamknięty dla ruchu kołowego. Policja kieruje kierowców na objazdy, jednak zatory tworzą się również na drogach dojazdowych od strony ulicy Ostrobramskiej i Targowej.

Warszawski Transport Publiczny w związku z wypadkiem na skrzyżowaniu Grochowska/Zamieniecka był zmuszony do skierowania na objazdy linie 123, 125, 135, 141, 142, 143, 145, 148, 173, 183, 521, 702, 704, 720, 722, 730. Około godziny 18.30 ruch komunikacji został przywrócony do normy

Ruch tramwajowy na ulicy Grochowskiej odbywał się cały czas bez większych przeszkód.

Reklama
Reklama

Działania policji i prokuratury

Na miejscu wypadku pracowały grupy operacyjne straży pożarnej oraz policyjni technicy, którzy zabezpieczyli ślady niezbędne do dokładnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. W trakcie działań ratowniczo-śledczych funkcjonariusze kierowali ruchem i apelowali do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności.

Reklama
Reklama