Kluczowymi czynnikami stymulującymi popyt okazały się obniżki stóp procentowych, zapowiedź wycofania rządowych dopłat do kredytów oraz oczekiwana ustawa o jawności cen. Mimo lekkiego spadku dostępności mieszkań, ceny utrzymują relatywną stabilność - wynika z raportu CBRE i Tabelaofert.pl.
Wzrost sprzedaży i zmiana równowagi rynku
W ciągu trzech miesięcy w stolicy deweloperzy sprzedali 4150 nowych mieszkań, co stanowi wzrost o 43,3 proc. w ujęciu kwartalnym. W tym samym okresie do oferty trafiło 3738 lokali, czyli o ok. 3 proc. mniej niż kwartał wcześniej. Ta różnica, w której sprzedaż jest wyższa niż podaż, sygnalizuje, że klienci coraz szybciej podejmują decyzje zakupowe i rynek nabiera tempa.
Analitycy wskazują, że kumulacja pozytywnych dla kupujących czynników wyraźnie pobudziła aktywność. Jak komentuje ekspertka rynku, połączenie niższego kosztu finansowania i zmian legislacyjnych sprawiło, że wiele osób powróciło na rynek.
Czynniki napędzające popyt
Głównym motorem wzrostu popytu była seria obniżek stóp procentowych, rozpoczęta przez Radę Polityki Pieniężnej w maju 2025 roku, która wpłynęła na obniżenie oprocentowania kredytów hipotecznych.
Dodatkowym czynnikiem była informacja o wyłączeniu dopłat do kredytów z zapowiadanego programu wsparcia mieszkalnictwa. Część nabywców, którzy wcześniej wstrzymywali się z zakupem w nadziei na uzyskanie wsparcia, zdecydowała się na transakcję bez zwłoki.
sprzedali w stolicy deweloperzy w ciągu trzeciego kwartału
Wśród motywacji nabywców znalazło się również wejście w życie ustawy o jawności cen mieszkań, która zwiększyła przejrzystość rynku deweloperskiego i skłoniła część klientów do zakupu po jej wprowadzeniu.
Stabilność cen mimo mniejszej podaży
Na koniec trzeciego kwartału w Warszawie dostępnych było 16 442 nowych mieszkań, co oznacza spadek dostępności o 3,3 proc. w porównaniu do czerwca. Mimo to, wybór na rynku pozostaje szeroki.
Pomimo rosnącego popytu, ceny mieszkań cechuje relatywna stabilność. Średnia stawka za metr kwadratowy nowego lokalu wyniosła 18 290 zł. Jest to wzrost o 0,8 proc. kwartalnie i 1,9 proc. w skali roku. Porównując ten wynik z roczną inflacją na poziomie 2,9 proc. we wrześniu 2025 roku, widać, że dynamika wzrostu cen mieszkań jest niższa niż ogólne koszty życia.
Perspektywy rynku na najbliższe miesiące
Dalszy kierunek rozwoju rynku mieszkaniowego w dużej mierze zależeć będzie od przyszłych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Analitycy nie wykluczają kolejnych obniżek stóp procentowych pod koniec 2025 roku lub na początku 2026 roku. Dalsza poprawa warunków finansowania zakupu może jeszcze bardziej zwiększyć popyt, zwłaszcza że oferta deweloperska, pomimo spadku, nadal jest znaczna.