Policjantom z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji szybko udało się namierzyć skradzione auto. Poszukiwania trwały niespełna pięć dni. 

Kradzież porsche w Warszawie. Szybka reakcja policji

Sportowe auto zostało skradzione z jednej z ulic w Wawrze. Po zgłoszeniu przez właściciela kradzieży z włamaniem, sprawą zajęli się policjanci z grupy operacyjnej „Kobra”, specjalizującej się w zwalczaniu przestępczości samochodowej. Dzięki posiadanej wiedzy operacyjnej i uzyskanym dodatkowo informacjom szybko udało im się namierzyć „dziuplę”, do której trafiło skradzione porsche. 

„Zadziałali błyskawicznie, wykorzystali posiadaną, własną wiedzę operacyjną, uzyskali kilka informacji, zweryfikowali je, a następnie dokonali niezbędnych sprawdzeń i przygotowali się do realizacji sprawy” – informuje podinsp. Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII

Auto zostało odnalezione po niespełna pięciu dniach od kradzieży. Funkcjonariusze ustalili, że może znajdować się na terenie powiatu mławskiego. Udali się na miejsce i przeszukali jedną z posesji w okolicach Mławy. Okazało się, że trop był właściwy. Samochód znajdował się w garażu. 

Zatrzymany 47-latek. Odpowie za paserstwo

Odnalezione auto poddano oględzinom i zabezpieczono. Na miejscu zatrzymano 47-letniego mężczyznę, który miał „przyjąć auto na przechowanie”. Na podstawie zgromadzonych materiałów został mu przedstawiony zarzut paserstwa. Grozi za nie kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Mławie.