W ostatnim czasie Kampinoski Park Narodowy mierzy się z nasilającym się problemem. Nielegalne rajdy quadami i motocyklami stają się coraz częstszym zjawiskiem. Dyrekcja Parku, przy wsparciu służb, podejmuje zdecydowane działania, aby chronić cenne tereny leśne. Pokazuje to niedawna interwencja Straży Parku, która zakończyła się zatrzymaniem na gorącym uczynku kierowcy, który rozjeżdżał leśną ściółkę swoim pojazdem.
Nielegalne rajdy to plaga. Zatrzymania i wysokie kary
Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu, kiedy koło w południa Straż Parku podjęła pościg za nielegalnie poruszającym się quadem. Zatrzymany kierowca zareagował agresywnie, zmuszając strażników do wezwania na pomoc funkcjonariuszy policji. Ostatecznie sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł za dwa popełnione wykroczenia. Jak wynika z oficjalnego komunikatu Parku, incydent jest kolejnym w ciągu ostatnich lat, w których odnotowano wzrost liczby podobnych wykroczeń.
Nowe metody w walce z dewastacją. Technologia w służbie przyrody
W odpowiedzi na rosnącą skalę problemu, Kampinoski Park Narodowy wzmocnił swoje działania operacyjne, wykorzystując nowoczesną technologię. Coraz częściej sprawców udaje się namierzyć dzięki fotopułapkom oraz nagraniom, które dostarczają sami turyści. Park podkreśla, że te materiały wielokrotnie pozwoliły na zidentyfikowanie pojazdów i ukaranie kierowców.
Największą nowością jest jednak zakup terenowych motorowerów z napędem elektrycznym. Dzięki nim Straż Parku zyskała przewagę w konfrontacji z nowoczesnymi pojazdami. Elektryczne motorowery, nie generując spalin ani hałasu, pozwalają na cichsze i szybsze poruszanie się, umożliwiając dogonienie i zatrzymanie sprawców na gorącym uczynku, co miało miejsce w opisywanym incydencie. Zakup sprzętu był możliwy dzięki dużemu projektowi, którego szczegóły zostaną wkrótce ujawnione.
Dlaczego to tak ważne? Wpływ rajdów na ekosystem Kampinosu
Nielegalne rajdy to nie tylko łamanie prawa, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla unikalnego ekosystemu Parku. Rozjeżdżanie terenu przez quady i motocykle powoduje trwałe niszczenie ściółki leśnej, roślin i grzybów. Dodatkowo, głośny hałas silników płoszy i stresuje zwierzęta w ich naturalnych siedliskach. Jak podkreśla Park w swoim komunikacie, "przyroda nie ma głosu" i ochrona jej jest obowiązkiem.
Wspólna ochrona Kampinosu. Apel o pomoc
Władze Parku apelują do turystów o aktywną pomoc w walce z tym zjawiskiem. "Jeśli zobaczycie osoby łamiące zakaz wjazdu, zróbcie zdjęcie lub nagrajcie film i przekażcie go Straży Parku" – czytamy w komunikacie.
=