Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą na Mokotowie od pewnego czasu obserwowali jeden z pawilonów. Z ich ustaleń wynikało, że prowadzona jest tam działalność hazardowa bez wymaganych zezwoleń. Prowadzący interes starali się zachować dużą ostrożność, otwierając lokal w nieregularnych godzinach, dostosowanych do potrzeb konkretnej grupy klientów. Mimo tych starań, funkcjonariuszom udało się precyzyjnie zaplanować uderzenie w nielegalny punkt.
Prowadzący interes starali się zachować dużą ostrożność, otwierając lokal w nieregularnych godzinach, dostosowanych do potrzeb konkretnej grupy klientów.
Kontrola w pawilonie
Działania przeprowadzono we współpracy z Mazowieckim Urzędem Celno-Skarbowym. Funkcjonariusze wkroczyli do wytypowanego obiektu krótko po godz. 15. Wewnątrz zastali 44-letnią obywatelkę Ukrainy, która zajmowała się dozorowaniem urządzeń. Kobieta nie była w stanie przedstawić żadnej dokumentacji potwierdzającej legalność prowadzonej działalności ani koncesji na organizowanie gier hazardowych. Została zatrzymana i przewieziona do komendy w celu złożenia wyjaśnień.
Zabezpieczone automaty i dowody
Podczas przeszukania lokalu mundurowi znaleźli pięć automatów do gier. Aby potwierdzić swoje przypuszczenia, śledczy przeprowadzili na miejscu eksperyment procesowy. Wykazał on jednoznacznie, że maszyny są sprawne, podłączone do sieci i w pełni przygotowane do oferowania nielegalnych gier. Urządzenia zostały skonfiskowane przez funkcjonariuszy skarbowych i przewiezione do magazynu jako dowody w sprawie.