8.9°C
1014.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Koniec ucieczki przed wyrokiem. Zatrzymano poszukiwanego cudzoziemca

Publikacja: 16.03.2026 08:55

Policjanci zauważyli osobę, której wygląd odpowiadał rysopisowi poszukiwanego obywatela Zimbabwe

Policjanci zauważyli osobę, której wygląd odpowiadał rysopisowi poszukiwanego obywatela Zimbabwe

Foto: policja

Dzielnicowi z Mokotowa zatrzymali 28-letniego obywatela Zimbabwe, który unikał kary więzienia za pranie pieniędzy i fałszerstwa. Mężczyzna trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 14 miesięcy zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał wcześniej zarzuty dotyczące prania brudnych pieniędzy, fałszowania dokumentów oraz wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. W toku postępowania sądowego zgromadzono materiał dowodowy, który pozwolił na uznanie go za winnego.

Do zatrzymania doszło kilka dni temu podczas rutynowego obchodu dzielnicy.

Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył mu karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Mimo jasnego nakazu stawienia się w wyznaczonym terminie w placówce penitencjarnej, 28-latek postanowił zignorować decyzję wymiaru sprawiedliwości i zaczął się ukrywać.

Skuteczne poszukiwania na Mokotowie

W związku z unikaniem kary, sąd wydał oficjalny nakaz zatrzymania i doprowadzenia skazanego do więzienia. Sprawą zajęli się dzielnicowi z mokotowskiej komendy, którzy w ramach codziennych obowiązków monitorują swój rejon pod kątem osób poszukiwanych.

Reklama
Reklama

Dzięki dobremu rozpoznaniu lokalnego środowiska oraz systematycznej pracy operacyjnej, funkcjonariusze ustalili potencjalne miejsce pobytu mężczyzny.

Finał policyjnej akcji podczas obchodu

Do zatrzymania doszło kilka dni temu podczas rutynowego obchodu dzielnicy. Policjanci zauważyli osobę, której wygląd odpowiadał rysopisowi poszukiwanego obywatela Zimbabwe. Po wylegitymowaniu i potwierdzeniu tożsamości, 28-latek został zatrzymany.

Zgodnie z procedurą, policjanci doprowadzili go bezpośrednio do zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie zasądzonej kary. Cała sytuacja pokazuje, jak ważna w policyjnej pracy jest znajomość terenu przez funkcjonariuszy pierwszego kontaktu.

Reklama
Reklama