3.9°C
1032.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Krzyże pod Kopcem Powstania Warszawskiego zniszczone. Wandalizm czy siła natury?

Publikacja: 08.03.2026 10:19

W przestrzenii publicznej pojawiają się sprzeczne powody zniszczenia krzyży pod Kopcem Powstania War

W przestrzenii publicznej pojawiają się sprzeczne powody zniszczenia krzyży pod Kopcem Powstania Warszawskiego

Foto: mat. pras.

Na Kopcu Powstania Warszawskiego doszło do przewrócenia kilkunastu krzyży upamiętniających bohaterów zrywu z 1944 roku. Radny Mokotowa alarmuje o możliwym akcie wandalizmu, natomiast Zarząd Zieleni wskazuje na skutki gwałtownych roztopów.

Kopiec Powstania Warszawskiego przy ulicy Bartyckiej to miejsce o szczególnym znaczeniu dla tożsamości stolicy. Od zakończenia gruntownej rewitalizacji w 2023 roku obszar ten przyciąga rzesze spacerowiczów nowym Parkiem Akcji „Burza”. Jednak na początku marca pojawiły się kolejne napięcia wokół symboliki tego miejsca. Fotografie przewróconych drewnianych krzyży leżących w zaroślach szybko obiegły media społecznościowe. Wywołały one ożywioną dyskusję na temat formy upamiętnienia powstańców oraz ochrony nowoczesnej infrastruktury parku.

Incydent w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Radny dzielnicy Mokotów, Radosław Sosnowski, podczas południowego spaceru zauważył niepokojące zniszczenia. Według jego relacji około dziesięciu krzyży zostało wyrwanych z ziemi i porzuconych w krzakach na poboczu. Sosnowski od razu wykluczył czynniki atmosferyczne jako przyczynę zdarzenia. Zwrócił on uwagę na szczególną zbieżność daty incydentu z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Radny osobiście podjął się zabezpieczenia symboli. Wyciągnął je z zarośli i ustawił tymczasowo pod drzewem, aby umożliwić ich późniejszą renowację.

Techniczna argumentacja Zarządu Zieleni

Oficjalne stanowisko administratora terenu, Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, prezentuje odmienną interpretację wydarzeń. Rzeczniczka instytucji, Karolina Kwiecień-Łukaszewska, poinformowała, że wstępne ustalenia nie wskazują na udział osób trzecich. Główną przyczyną upadku konstrukcji miały być długotrwała zima oraz gwałtowne roztopy. Zmiany temperatury osłabiły strukturę gruntu, co doprowadziło do utraty stabilności krzyży. Zarząd podkreśla, że obiekty te zostały ustawione przez mieszkańców w 2025 roku bez wymaganych zgód i bez trwałych fundamentów. Samowolny montaż na skarpach niszczy specjalistyczne zabezpieczenia, takie jak geokraty oraz roślinność chroniącą nasyp przed erozją.

Reklama
Reklama

Historia krzyży i wielka rewitalizacja

Tradycja stawiania krzyży na Kopcu sięga 2004 roku, kiedy to harcerze i mieszkańcy uczcili w ten sposób 60. rocznicę wybuchu Powstania. Przez lata te proste drewniane formy stały się dla wielu warszawiaków naturalnym miejscem modlitwy. Sytuacja zmieniła się w 2021 roku wraz z rozpoczęciem modernizacji parku. Wszystkie elementy dawnego zagospodarowania zostały wtedy zdemontowane. Rewitalizacja okazała się wielkim sukcesem architektonicznym i zdobyła Europejską Nagrodę dla Miejskiej Przestrzeni Publicznej w 2024 roku. Jednak brak krzyży w oficjalnym projekcie wywołał sprzeciw części społeczeństwa, co zaowocowało oddolnym przywróceniem symboli rok później.

Głos Powstańców w sporze o sacrum

W dyskusji o kształcie Kopca kluczowy okazuje się głos samych uczestników walk z 1944 roku. Projekt rewitalizacji był szeroko konsultowany ze środowiskiem kombatanckim. W prace zaangażowany był między innymi ppłk Eugeniusz Ajewski, powstaniec i architekt. Według oficjalnych komunikatów miasta, Powstańcy uznali, że Kopiec historycznie nie jest nekropolią ani miejscem kultu religijnego. Ich zdaniem właściwym miejscem dla krzyży jest Cmentarz Powstańców Warszawy na Woli. Tam właśnie wzniesiono monumentalny krzyż oraz tysiące mniejszych symboli nad mogiłami ponad stu tysięcy osób.

Niepewna przyszłość symboli na Kopcu

Obecnie sytuacja pozostaje nierozwiązana i generuje dalsze napięcia między miastem a częścią radnych. Zarząd Zieleni zapowiada, że nie wszystkie krzyże pozostaną na terenie Parku Akcji „Burza”. Instytucja szuka dla nich nowej, godnej lokalizacji we współpracy z warszawskimi muzeami i historykami. Jednocześnie radny Radosław Sosnowski zapowiada walkę o przywrócenie krzyży do ich dawnej lokalizacji wzdłuż głównej alei wejściowej.

Reklama
Reklama