Jak podkreśla wiceprezydent Aldona Machnowska-Góra w odpowiedzi na interpelację radnej Renaty Niewiteckiej, w ostatnich trzech latach najwięcej procedur wszczynanych było przez Policję, jednak coraz więcej przypadków przemocy zgłaszanych jest przez przedstawicieli oświaty.
„Niebieska Karta” coraz częściej przy rozwodach
Procedury „Niebieskiej Karty” są coraz częściej zakładane w sytuacjach konfliktów związanych z rozstaniem partnerów (konflikt okołorozwodowy).
„W latach 2023–2025 wzrosła o ok. 45 proc. liczba wszczętych procedur «Niebieskiej Karty» oraz liczba rodzin, w których realizowana była ta procedura (o ok. 30 proc.). Spadła natomiast nieznacznie liczba zgłaszanej przemocy fizycznej (o ok. 3 proc.) oraz widocznie spadły przypadki zgłaszanej przemocy seksualnej i ekonomicznej (o 29 proc.). Nie musi to oznaczać faktycznego spadku tych form przemocy. Zmiany mogą mieć inne przyczyny, np. wstyd przed ujawnieniem, zależność od sprawcy przemocy” – napisała wiceprezydent Machnowska-Góra.
Jak wynika z danych przedstawionych przez wiceprezydent Machnowską-Górę, najszybciej liczba wszczynanych procedur najszybciej rośnie na Białołęce (o 159 proc.), Pradze-Północ (o 130 proc.) i w Ursusie (o 96,4 proc.). Tylko w dwóch dzielnicach takich przypadków było mniej niż 2 lata temu – w Śródmieściu (o 9 proc.) i na Bielanach (o 2,9 proc.).