4.1°C
1011.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Warszawa w godzinie próby. Wspomnienie solidarności w 4. rocznicę wybuchu wojny

Publikacja: 24.02.2026 07:35

Fasada Zamku Królewskiego od strony ogrodów w barwach ukraińsko-polskich w lutym 2022 roku

Fasada Zamku Królewskiego od strony ogrodów w barwach ukraińsko-polskich w lutym 2022 roku

Foto: mat. pras.

Mijają cztery lata od dnia, który zmienił Europę. W rocznicę agresji Rosji na Ukrainę przypominamy w "Życiu Warszawy" pierwsze dni po ataku, gdy Warszawa stała się dla tysięcy uchodźców pierwszym bezpiecznym domem, a polska solidarność zdawała najtrudniejszy egzamin w historii.

W tamtych dramatycznych dniach przełomu lutego i marca 2022 roku stolica oraz Mazowsze, tak jak i cały kraj, zareagowały błyskawicznie. Polska stała się kluczowym punktem na mapie pomocy, organizując transport, opiekę medyczną i schronienie dla tysięcy ludzi uciekających przed brutalną rosyjską inwazją.

Od pierwszego dnia agresji stołeczna komunikacja była ozdobiona flagami Ukrainy i Warszawy

Od pierwszego dnia agresji stołeczna komunikacja była ozdobiona flagami Ukrainy i Warszawy

Foto: Rafał Motyl

Pociągi nadziei i darmowa komunikacja

Kluczową rolę odegrał transport. Obywatele Ukrainy mogli wówczas bezpłatnie korzystać z przejazdów pociągami PKP Intercity, co dla wielu było jedyną szansą na wydostanie się z ogarniętego wojną kraju. Stworzono skutecznie działające korytarze ewakuacyjne. Również Warszawa otworzyła swoje zasoby – wprowadzono darmową komunikację miejską dla uchodźców, a autobusy i tramwaje ozdobiono flagami w barwach ukraińskich i stołecznych.

Punkty recepcyjne i centra informacji

Warszawa stała się wielkim centrum logistycznym. Przy głównych dworcach kolejowych, takich jak Warszawa Wschodnia i Warszawa Zachodnia, utworzono punkty informacyjne i recepcyjne. Były to miejsca pierwszego kontaktu, gdzie wolontariusze i urzędnicy pomagali w znalezieniu tymczasowego zakwaterowania, oferowali posiłek oraz pomoc medyczną.

Kluczową rolę odegrało Centrum Wielokulturowe przy ul. Jagiellońskiej oraz Miejskie Centrum Kontaktu 19115, które uruchomiło dedykowane linie wsparcia w języku ukraińskim. Dzięki współpracy z rządem i wojewodą, uchodźcy nieposiadający bliskich w Polsce byli kierowani do miejsc zbiorowego zakwaterowania, m.in. na terenach hal wystawienniczych.

Reklama
Reklama
Uchodźczyni z Ukrainy w punkcie recepcyjnym na Torwarze w Warszawie

Uchodźczyni z Ukrainy w punkcie recepcyjnym na Torwarze w Warszawie

Foto: Paweł Supernak / PAP

Szpitale i pomoc psychologiczna

System opieki zdrowotnej został postawiony w stan pełnej gotowości. Ponad 120 szpitali w całym kraju zadeklarowało pomoc rannym. Symbolem tamtych dni stał się pociąg sanitarny w Przemyślu, który transportował poszkodowanych do szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym w Warszawie. Szczególną opieką otoczono najmłodszych – samorząd Mazowsza uruchomił bezpłatne dyżury psychologów i psychiatrów w Warszawie i Zagórzu, starając się zminimalizować wojenną traumę u dzieci.

Symboliczny koniec relacji z Rosją

Wybuch wojny doprowadził do ostatecznego zerwania pozornych relacji dyplomatycznych na poziomie lokalnym. Choć Warszawa posiadała historyczne umowy o współpracy z Moskwą i Sankt Petersburgiem, ratusz oficjalnie potwierdził ich wygaśnięcie. Brak kontaktów roboczych trwał już od lat, a agresja na Ukrainę przypieczętowała ten stan rzeczy.

Kompleks, który ma łączną powierzchnie 7 tys. mkw. został w wyniku impulsu spowodowanego wojną przej

Kompleks, który ma łączną powierzchnie 7 tys. mkw. został w wyniku impulsu spowodowanego wojną przejęty. Niestety od tego czasu jesgo stan nie uległ zmianie.

Foto: UM Warszawa

„Szpiegowo” dla ukraińskich rodzin

Jednym z najbardziej pamiętnych gestów tamtego okresu była decyzja o przejęciu kompleksu przy ul. Sobieskiego 100, nazywanego „Szpiegowem”. Nieruchomość przez dekady bezprawnie zajmowana przez stronę rosyjską, została odzyskana przez miasto. Zdecydowano, że docelowo zamieszkają tam ukraińskie rodziny z dziećmi, co miało się stać czytelnym sygnałem solidarności i sprawiedliwości dziejowej. Jak już dziś wiemy na szczytnych deklaracjach się skończyło.

Kultura w służbie solidarności

Wsparcie płynęło również z instytucji kultury. Zamek Królewski w Warszawie codziennie rozświetlał swoją fasadę w barwach narodowych obu krajów. Dyrekcja Zamku nie tylko zadeklarowała wsparcie dla ukraińskich muzealników w ratowaniu dziedzictwa, ale też aktywnie dążyła do wykluczenia rosyjskich instytucji z międzynarodowych organizacji w proteście przeciwko barbarzyństwu wojny.

Reklama
Reklama
Uchodźcy z Ukrainy i pomagający im wolontariusze na dworcu Warszawa Centralna

Uchodźcy z Ukrainy i pomagający im wolontariusze na dworcu Warszawa Centralna

Foto: Paweł Supernak / PAP

Logistyka i pociągi humanitarne

W tamtym czasie pod Lublinem ruszył ogromny węzeł transportowy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. To stamtąd na Ukrainę płynęła nieustanna pomoc: leki, żywność i sprzęt. Jednocześnie Koleje Mazowieckie wysyłały do granicy specjalne pociągi humanitarne wyposażone w prowiant i środki higieniczne, które każdej nocy dowoziły setki osób do bezpiecznej Warszawy.

Kalendarium pierwszych dni solidarności w Warszawie i na Mazowszu

  • 24 lutego: Agresja Rosji na Ukrainę. Warszawa uruchamia pierwsze punkty informacyjne na dworcach.
  • 26 lutego: Wprowadzenie darmowych przejazdów PKP Intercity oraz komunikacją miejską w stolicy.
  • 27 lutego: Iluminacja Zamku Królewskiego w barwach Ukrainy. Rusza Psychologiczne Centrum Wsparcia na Ochocie.
  • 28 lutego: Resort zdrowia ogłasza gotowość pociągu sanitarnego. Warszawa oficjalnie zrywa współpracę z miastami w Rosji.
  • 1 marca: Decyzja o przejęciu „Szpiegowa” przy ul. Sobieskiego 100 na cele mieszkaniowe dla uchodźców.
  • 2 marca: Pierwszy pociąg humanitarny Kolei Mazowieckich dowozi 700 osób do Warszawy.
  • 3 marca: Otwarcie bezpłatnej rehabilitacji i pomocy psychiatrycznej dla dzieci uchodźców w Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii.

----

Tekst powstał na podstawie artykułów publikowanych na internetowej stronie „Rzeczpospolitej” w okresie pierwszego tygodnia po agresji na Ukrainę. Nie jest absolutnie pełnym obrazem tamtych dni, raczej próbą przypomnienia jak Warszawiacy i Warszawa zareagowali wobec niczym nie sprowokowanej agresji Moskwy na Ukrainę.

Reklama
Reklama