6.8°C
1008.7 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Próba kradzieży pod pretekstem zakupu

Publikacja: 23.02.2026 14:00

Zaskoczeni mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni z powrotem do Warszawy, gdzie usłyszeli zarzu

Zaskoczeni mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni z powrotem do Warszawy, gdzie usłyszeli zarzuty.

Foto: policja

Mokotowscy policjanci namierzyli dwóch mężczyzn, którzy pod pozorem kupna drogich smartfonów próbowali okraść sprzedawcę. Gdy oszustwo z przelewem wyszło na jaw, sprawcy użyli noża. Zostali zatrzymani zaledwie dzień później w innym województwie.

Spotkanie w sprawie zakupu telefonów komórkowych, do którego doszło w rejonie ulicy Puławskiej w Warszawie, miało być zwykłą transakcją handlową. Pokrzywdzony wystawił sprzęt na popularnym portalu ogłoszeniowym, a zainteresowani zakupem mężczyźni szybko nawiązali z nim kontakt. Podczas rozmowy sprawcy zadeklarowali chęć nabycia kilku urządzeń o łącznej wartości przekraczającej 18 tys. zł.

Do akcji wkroczyli kryminalni oraz policjanci z wydziału zajmującego się przestępstwami przeciwko ży

Do akcji wkroczyli kryminalni oraz policjanci z wydziału zajmującego się przestępstwami przeciwko życiu i zdrowiu.

Foto: policja

Problemy zaczęły się przy próbie płatności. Mężczyźni w wieku 24 i 28 lat zaproponowali wykonanie przelewu i pokazali sprzedawcy elektroniczne potwierdzenia transakcji. Dokumenty te okazały się jednak fałszywe i nie miały pokrycia w rzeczywistych operacjach bankowych.

Od oszustwa do groźby nożem

Gdy 20-letni sprzedawca zorientował się, że pieniądze nie wpłynęły na jego konto, stanowczo zażądał zwrotu telefonów. W tym momencie atmosfera spotkania gwałtownie się zmieniła. Zamiast oddać sprzęt, jeden z napastników wyciągnął nóż i zaczął grozić pokrzywdzonemu. Młodemu mężczyźnie udało się jednak bezpiecznie oddalić z miejsca zdarzenia i natychmiast zaalarmować funkcjonariuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Do akcji wkroczyli kryminalni oraz policjanci z wydziału zajmującego się przestępstwami przeciwko życiu i zdrowiu. Dzięki szczegółowej analizie zebranych materiałów i pracy operacyjnej, śledczy szybko ustalili tożsamość podejrzanych. Trop prowadził poza granice województwa mazowieckiego.

Reklama
Reklama

Szybkie zatrzymanie na Podlasiu

Już następnego dnia po zgłoszeniu przestępstwa mokotowscy policjanci dotarli do Białegostoku. To właśnie tam, na jednej z ulic, namierzyli obu poszukiwanych. Zaskoczeni mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni z powrotem do Warszawy, gdzie usłyszeli zarzuty.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie im zarzutu usiłowania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Decyzją organów ścigania podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem.

Surowe konsekwencje dla napastników

Postępowanie w tej sprawie prowadzi pod nadzorem prokuratury warszawski Mokotów. Choć sprawcy nie zdołali ostatecznie przejąć telefonów na stałe, prawo traktuje użycie niebezpiecznego narzędzia podczas próby kradzieży bardzo surowo. Za usiłowanie rozboju z nożem kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata, a w skrajnych przypadkach wyrok może wynieść nawet 20 lat więzienia.

Reklama
Reklama