-3.8°C
1015 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Sądowy impas na Woli. Tysiące mieszkańców bez aktów notarialnych

Publikacja: 19.02.2026 15:45

Ostatni etap budowy Bliska Wola Tower zakończył się ponad trzy lata temu. Od tego czsu lokatorzy nie

Ostatni etap budowy Bliska Wola Tower zakończył się ponad trzy lata temu. Od tego czsu lokatorzy nie mogą otzymać aktów własności wsowich lokali

Foto: mat. pras.

Mimo zakończenia budowy trzy lata temu, 1,5 tysiąca właścicieli lokali w kompleksie Bliska Wola Tower wciąż czeka na uregulowanie statusu prawnego swoich nieruchomości. Spór dewelopera z ratuszem wszedł w kolejną fazę sądową.

Problem dotyczy budynku przy ulicy Kasprzaka 29, gdzie lokale inwestycyjne powstały na podstawie pozwolenia na budowę hotelu. Stołeczny ratusz odmawia wydania zaświadczeń o ich samodzielności, traktując je jako części jednego obiektu hotelowego. Takie stanowisko uniemożliwia mieszkańcom podpisanie aktów notarialnych i pełne dysponowanie własnością.

15 mln zł

to orientacyjna wycena łcznych strat lokatorów z tyułu braku zaświadczeń o samodzielności lokali

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez portal propertynews.pl, prezes J.W. Construction Józef Wojciechowski podkreśla, że działania miasta uderzają przede wszystkim w nabywców. Według szacunków dewelopera, każdy z mieszkańców poniósł już dodatkowe koszty w wysokości około 10 tys. zł. Łączne straty lokatorów mogą sięgać nawet 15 mln zł.

Prawny labirynt i sprzeczne decyzje

Sprawa od lat krąży między urzędami a sądami. Choć Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w czerwcu 2024 roku stwierdził, że nie ma przeszkód prawnych do uznania samodzielności lokali, urzędnicy pozostają nieugięci. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) wielokrotnie uchylało negatywne decyzje prezydenta Warszawy, jednak najnowsze rozstrzygnięcie z 13 lutego 2026 roku przyniosło zwrot w sprawie.

Reklama
Reklama

SKO tym razem utrzymało w mocy odmowną decyzję ratusza z maja 2025 roku. Pełnomocnik dewelopera, radca prawny Maciej Oborski, wskazuje na rażącą sprzeczność tego postanowienia z wcześniejszymi wyrokami sądu. Podkreśla on, że SKO dokonało nagle odmiennej oceny tych samych faktów, ignorując wcześniejsze wytyczne WSA.

Deweloper domaga się milionów odszkodowania

W obliczu przedłużającego się patu, J.W. Construction zdecydowało się na drogę sądową przeciwko miastu. Spółka złożyła pozew o odszkodowanie, wyliczając swoje dotychczasowe straty na 2,5 mln zł rocznie. Prezes Wojciechowski zaznaczył w rozmowie z propertynews.pl, że spodziewa się również pozwów od samych mieszkańców, którzy są poszkodowani brakiem możliwości sfinalizowania zakupu.

Sytuację skomplikowało dodatkowo włączenie się prokuratury regionalnej, która zakwestionowała sposób procedowania sprawy przez kolegium odwoławcze. Obecnie sprawa stała się jednym z najbardziej skomplikowanych sporów na warszawskim rynku nieruchomości, a mieszkańcy pozostają w zawieszeniu, nie wiedząc, kiedy ostatecznie staną się pełnoprawnymi właścicielami swoich apartamentów.

Reklama
Reklama