0.5°C
1001.9 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Zabarykadował się ze zwłokami. Nagranie z akcji kontrterrorystów i nowe fakty

Publikacja: 28.01.2026 17:15

Policjanci zatrzymali podejrzanego o zbrodnię po szturmu kontrterrorystów na dom, w którym zabarykad

Policjanci zatrzymali podejrzanego o zbrodnię po szturmu kontrterrorystów na dom, w którym zabarykadował się 49-latek

Foto: Policja

Dramatyczne sceny rozegrały się w środowy poranek na warszawskim Targówku, gdzie policyjni kontrterroryści sforsowali barykadę wzniesioną przez 49-letniego mężczyznę, podejrzanego o brutalne zabójstwo dwojga bliskich osób.

Spokój cichej dzielnicy domów jednorodzinnych został przerwany przez ryk silników ciężkiego sprzętu policyjnego i huk granatów hukowych. Elitarna jednostka kontrterrorystyczna wkroczyła do akcji, aby schwytać mężczyznę, który w domowym zaciszu miał dokonać zbrodni na własnych rodzicach. Sprawca, mający bezpośredni związek z odkrytymi w budynku zwłokami, zabarykadował się wewnątrz i nie zamierzał dobrowolnie oddać się w ręce sprawiedliwości.

Reklama
Reklama
W domu znaleziono ciała kobiety i mężczyzny.

W domu znaleziono ciała kobiety i mężczyzny.

Foto: Policja

Ustalenia o tragedii na Targówku

Wszystko zaczęło się kilka minut przed godziną 9:00 rano, kiedy do Centrum Powiadamiania Ratunkowego dotarło wstrząsające zgłoszenie o dwóch ciałach znajdujących się na terenie jednej z posesji. Skierowane na miejsce patrole natychmiast potwierdziły tragiczną informację, odkrywając zwłoki kobiety i mężczyzny. Sytuacja szybko skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy okazało się, że w jednym z pomieszczeń zabarykadował się mężczyzna, którego zachowanie wskazywało na to, że może być uzbrojony i skrajnie niebezpieczny.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że ofiarami są rodzice 49-latka, a o tragedii miał powiadomić policję mężczyzna wynajmujący pokój w tym samym budynku.

Na miejsce wezwano policyjnych negocjatorów, a także Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Poli

Na miejsce wezwano policyjnych negocjatorów, a także Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji

Foto: Policja

Reklama
Reklama

Akcja służb na Targówku

Kiedy policyjni negocjatorzy nie zdołali nawiązać kontaktu z mężczyzną, dowódcy operacji podjęli decyzję o siłowym rozwiązaniu kryzysu. Opublikowane przez Komendę Stołeczną Policji nagranie wideo pokazuje niesamowitą precyzję i skalę użytych środków. Do osłony operatorów wykorzystano potężny pojazd opancerzony Tur, który zablokował drogę i stworzył bezpieczną barierę dla funkcjonariuszy. Zanim jednak kontrterroryści wbiegli po schodach, wykorzystano nowoczesną technologię w postaci drona rozpoznawczego, który wleciał do wnętrza domu, dostarczając policjantom bezcennych informacji o pozycji podejrzanego.

Na miejscu cały czas prowadzone są dalsze czynności procesowe, wykonywane pod nadzorem Prokuratora.

Na miejscu cały czas prowadzone są dalsze czynności procesowe, wykonywane pod nadzorem Prokuratora.

Foto: Policja

Dynamiczny szturm 

Moment wejścia do budynku był błyskawiczny i doskonale skoordynowany. Na nagraniu słychać hałas granatów hukowych. Operatorzy SPKP przy użyciu tarcz balistycznych, taranów i łomów w kilka sekund sforsowali drzwi do pokoju, w którym ukrywał się mężczyzna. Dzięki tak dynamicznemu działaniu, 49-latek został obezwładniony, zanim zdążył podjąć jakąkolwiek próbę ucieczki czy ataku na funkcjonariuszy.

Zatrzymanie podejrzanego i praca śledczych

Mężczyzna został wyprowadzony z posesji w klapkach, ubrany jedynie w domowe, wzorzyste spodnie i ciemną kurtkę. 49-latek, z rękami zakutymi z tyłu w kajdanki, został umieszczony w nieoznakowanym radiowozie i przewieziony do jednostki policji. Cała operacja odbyła się pod ścisłym nadzorem prokuratora, który teraz pokieruje dalszym śledztwem mającym wyjaśnić motywy tej tragicznej zbrodni.

Reklama
Reklama