Do zdarzenia doszło na terenie Mokotowa. Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, we współpracy z funkcjonariuszami zajmującymi się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców z Komendy Stołecznej Policji, zatrzymali cztery osoby podejrzane o udział w rozboju na obywatelu Stanów Zjednoczonych i jego synu.
Zatrzymani to młodzi mężczyźni w wieku od 14 do 16 lat. Według ustaleń śledczych najpierw śledzili swoje ofiary w metrze, a później zaatakowali je już po wyjściu ze stacji.
W trakcie rozboju zabrali im plecak. W środku znajdowały się m.in. ubrania oraz szaliki klubu sportowego.
Śledzili ofiary od Śródmieścia
Z ustaleń policjantów wynika, że grupa nastolatków zaczęła obserwować mężczyzn jeszcze w Śródmieściu. Wsiadła do tego samego pociągu metra i jechała razem z nimi.
Gdy wszyscy wysiedli na jednej ze stacji na Mokotowie, sprawcy ruszyli za nimi. W pewnym momencie doszło do ataku. Nastolatkowie użyli wobec pokrzywdzonych gazu pieprzowego oraz przemocy fizycznej.