-2.3°C
1013.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Koniec „autostrady" w środku Warszawy? Ratusz zapowiada zmiany po wypadku na Grochowskiej

Publikacja: 21.01.2026 12:55

W wyniku wypadku na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej zmarł 6-letni chłopiec

W wyniku wypadku na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej zmarł 6-letni chłopiec

Foto: PAP/Marcin Obara

Po tragicznym wypadku na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej, w którym zginął sześcioletni chłopiec, władze Warszawy zapowiadają działania mające poprawić bezpieczeństwo w jednym z najbardziej niebezpiecznych punktów komunikacyjnych stolicy.

Do wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 15.00 na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej, w rejonie placu Szembeka. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe, a jeden z nich wpadł na przejście dla pieszych. Poszkodowane zostały cztery osoby, w tym sześcioletni chłopiec, który po przewiezieniu do szpitala zmarł. Trzy kobiety odniosły obrażenia i trafiły pod opiekę lekarzy. Zdarzenie ponownie skierowało uwagę opinii publicznej na problem bezpieczeństwa na Grochowskiej.

Kierowcy usłyszeli zarzuty. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności

Jak ustaliła policja, kierująca fordem 28-letnia kobieta, skręcając w lewo z Grochowskiej w Zamieniecką, nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającej toyocie, prowadzonej przez 48-letniego mężczyznę. Siła zderzenia była na tyle duża, że jeden z pojazdów dachował i wpadł na chodnik przy przejściu dla pieszych. Śledczy potwierdzili, że oboje kierowcy byli trzeźwi.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Karolina Staros poinformowała, że prokurator przedstawił obojgu kierującym zarzuty nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Według śledczych obie strony przyczyniły się do tragedii w podobnym stopniu. Kierowcom grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Jak donosi RMF24, mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, z kolei kobieta złożyła wyjaśnienia i przyznała się do zarzucanego czynu. Prokuratura nie wystąpiła o zastosowanie tymczasowego aresztu ani innych środków zapobiegawczych w stosunku do kierowców.

Na ten moment w ramach postępowania zabezpieczono nagrania z monitoringu, przeprowadzono oględziny miejsca wypadku z udziałem biegłego, oględziny pojazdów oraz przesłuchano świadków. Jak zapowiada prokuratura, kolejne etapy śledztwa obejmą uzyskanie opinii biegłych dotyczących przebiegu zdarzenia, stanu technicznego pojazdów oraz obrażeń poszkodowanych, a także przesłuchania kolejnych świadków.

Reklama
Reklama

Grochowska jedną z najbardziej zagrożonych ulic

Ulica Grochowska należy do grupy najbardziej zagrożonych ciągów w Warszawie. Szerokie pasy ruchu, miejscami szersze niż na autostradzie A2, sprzyjają rozwijaniu nadmiernych prędkości. Jak donosi Gazeta Wyborcza, z pomiarów wynika, że aż 80 proc. kierowców przekracza tam dozwoloną prędkość 50 km/h, a tzw. prędkość miarodajna sięga 74 km/h. To właśnie nadmierna prędkość jest najczęstszą przyczyną kolizji i wypadków w tym rejonie.

Na krótko przed tragicznym wypadkiem radni dzielnicy Praga-Południe przegłosowali, że sprzeciwiają się zwężaniu głównych ulic, w tym Grochowskiej. Argumentowano, że pełni ona funkcję tranzytową. Po tragedii głos zabrał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, deklarując zdecydowane działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa.

Jakie działania planuje ratusz i dzielnica?

Sprawą zajmą się m.in. radni Pragi-Południe. 3 lutego odbędzie się posiedzenie dzielnicowej Komisji Zagospodarowania Przestrzennego. Jednym z tematów posiedzenia będzie omówienie możliwości poprawy bezpieczeństwa pieszych i kierowców na ulicy Grochowskiej w rejonie skrzyżowania z ul. Zamieniecką i Szembeka.

– Jednocześnie wniosłam o skierowanie pism do Zarządu Dzielnicy oraz Zarządu Dróg Miejskich z prośbą o przygotowanie informacji na temat możliwych zmian w organizacji ruchu i sygnalizacji świetlnej – mówi „Życiu Warszawy” przewodnicząca komisji Katarzyna Olszewska.

Z kolei jak informuje Gazeta Wyborcza, miasto przygotowuje się do dużych zmian, które zostaną wdrożone w 2027 roku przy okazji przebudowy linii tramwajowej do pętli Gocławek. Opracowany projekt stałej organizacji ruchu zakłada korektę krawężników przy torowisku, co przełoży się na zmianę szerokości pasów ruchu, wydzielenie pasów do skrętu oraz dostosowanie sygnalizacji świetlnej. W planach jest również wyznaczenie przejazdu rowerowego w rejonie skrzyżowania. Do czasu kompleksowej przebudowy miasto chce poprawić bezpieczeństwo doraźnie, m.in. poprzez relokację fotoradaru w rejon placu Szembeka.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama