-10.4°C
1037.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Koniec remontu Kina Tęcza coraz bliżej. Kiedy pierwsze seanse na Suzina?

Publikacja: 19.01.2026 09:55

W wyremontowanej sali kinowej znajdzie się niemal 200 miejsc

W wyremontowanej sali kinowej znajdzie się niemal 200 miejsc

Foto: mat. pras. / Paweł Arczewski

Elewacja już zachwyca, a wewnątrz trwają intensywne prace instalacyjne. Kultowe Kino Tęcza przy ulicy Suzina 6 przechodzi spektakularną metamorfozę, łącząc przedwojenny modernizm z technologią na miarę XXI wieku. Otwarcie zaplanowano na 2027 rok.

Mieszkańcy Żoliborza, którzy przez ostatnie dekady z niepokojem spoglądali na niszczejącą bryłę przy ulicy Suzina 6, mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Jeden z najbardziej charakterystycznych punktów na mapie kulturalnej Żoliborza i Warszawy nie tylko uniknął rozbiórki, ale właśnie odzyskuje swój dawny sznyt.

Raport z placu budowy. Przełomowy moment inwestycji

Początek 2026 roku przyniósł długo oczekiwane przyspieszenie prac wykończeniowych. Obecnie spacerowicze mogą już podziwiać niemal gotową elewację, która wiernie oddaje surowy, modernistyczny charakter obiektu. Wykonawca inwestycji, firma Varco, sfinalizował kluczowe roboty zewnętrzne, w tym montaż kanalizacji deszczowej oraz budowę murków oporowych, które porządkują teren przed budynkiem.

Największe zmiany zaszły jednak tam, gdzie nie sięga wzrok przechodniów. W sercu przyszłego kina, sali głównej, zakończono właśnie montaż skomplikowanej konstrukcji sufitów. To milowy krok, ponieważ to właśnie one będą odpowiadać za nienaganną akustykę niezbędną do poprawnego działania systemu Dolby Atmos.

Elewacja budynku jest już gotowa

Elewacja budynku jest już gotowa

Foto: mat. pras. / Paweł Arczewski

Reklama
Reklama

Na dachu budynku osadzono już centrale wentylacyjne, co oznacza, że „organizm” kina zyskał swój system oddechowy. Równolegle ekipy budowlane pracują nad rozprowadzeniem setek metrów przewodów elektrycznych i sanitarnych, które przygotują obiekt do pełnienia funkcji nowoczesnego centrum multimedialnego.

Dzięki otwarciu foyer na ulicę Suzina, kino ma szansę na stałe zrosnąć się z tkanką miejską

W najbliższych miesiącach uwaga robotników skupi się na detalach, które zadecydują o estetyce wnętrz. Na posadzkach pojawi się szlachetne terrazzo, montowana będzie stolarka wewnętrzna, a w szybie windowym stanie dźwig, który zapewni pełną dostępność budynku dla osób o ograniczonej mobilności.

Wszystko to dzieje się pod czujnym okiem Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta, który dba o to, by każdy złoty z niemal dwudziestomilionowego budżetu został wykorzystany na przywrócenie Tęczy oczekiwanego wyglądu.

Od przemysłowej kotłowni 

Historia tego miejsca jest równie fascynująca co jego architektura. Budynek przy Suzina 6 nie powstał z myślą o wielkim ekranie. W 1928 roku architekt Bruno Zborowski zaprojektował go jako centralną kotłownię dla rozrastającego się osiedla Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Szybki postęp technologiczny sprawił jednak, że obiekt stracił swoją pierwotną funkcję zanim na dobre wpisał się w krajobraz dzielnicy. Wolna przestrzeń o unikalnej kubaturze stała się idealnym polem do popisu dla żoliborskich społeczników i artystów.

Reklama
Reklama

W geście szacunku dla tradycji, zachowano możliwość projekcji z taśmy 35 mm

W latach 30. ubiegłego wieku budynek stał się domem dla Teatru im. Stefana Żeromskiego, prowadzonego przez charyzmatyczną Irenę Solską. Było to miejsce odważne, awangardowe i głęboko zakorzenione w lokalnej społeczności.

Z czasem scena teatralna zaczęła dzielić przestrzeń z kinem, które przed wybuchem II wojny światowej funkcjonowało pod nazwami Żoliborz oraz Świat. W tamtym okresie kino przy Suzina stanowiło centrum życia towarzyskiego, które rocznie przyciągało dziesiątki tysięcy widzów.

Na zwenątrz trwają prace związane z docelowym zagospodarowaniem terenu

Na zwenątrz trwają prace związane z docelowym zagospodarowaniem terenu

Foto: mat. pras. / Paweł Arczewski

Legenda lat 90. i artystyczny underground

Po wojnie kino powróciło do łask, otrzymując swoją najbardziej rozpoznawalną nazwę – Tęcza. Przez dekady PRL pełniło funkcję klasycznego kina dzielnicowego (wielu dziś dorosłych z rozrzewnieniem wspomina swoją inicjację filmową na porankach odbywających się przy Suzina), jednak prawdziwy wybuch kreatywności nastąpił wraz z końcem lat 80.

W 1989 roku budynek przejął kolektyw Akademia Ruchu pod kierownictwem Wojciecha Krukowskiego. Tęcza stała się wówczas najważniejszym adresem dla kultury alternatywnej w Polsce. To tutaj odbywały się performance’y, które zmieniały postrzeganie sztuki współczesnej.

Reklama
Reklama

Niestety, transformacja ustrojowa i nadchodząca konkurencja ze strony nowoczesnych multipleksów doprowadziły do powolnego zmierzchu placówki. W 1997 roku Tęcza zgasła, a budynek na ponad dwie dekady pogrążył się w mroku i postępującej degradacji. Przez lata obiekt stał pusty, stając się przedmiotem sporów własnościowych i łakomym kąskiem dla deweloperów. Dopiero wpisanie budynku do rejestru zabytków oraz determinacja lokalnych aktywistów i władz miasta pozwoliły na rozpoczęcie obecnego, historycznego remontu.

Architektura przyszłości w historycznym kostiumie

Nowe oblicze Tęczy to dzieło specjalistów z Biura Architekt Kaczmarczyk, którzy postawili sobie za cel „rozcięcie” dusznych, poprzemysłowych przestrzeni. Najważniejszym elementem architektonicznym nowej wizji jest gigantyczny świetlik dachowy, który ma wpuścić naturalne światło do foyer, całkowicie zmieniając atmosferę miejsca.

Surowość betonu i stali zostanie zestawiona z nowoczesnymi przeszkleniami oraz rzeźbiarską formą nowych klatek schodowych. To odważne połączenie sprawi, że budynek przestanie być zamkniętą twierdzą, a stanie się jasną, zapraszającą przestrzenią publiczną.

Projektanci nie zapomnieli jednak o filmowej duszy obiektu. Sala kinowa, zaprojektowana na około 145 miejsc, będzie wyposażona w najnowocześniejszą technologię cyfrową, w tym system reżyserski umożliwiający profesjonalny streaming wydarzeń online. Jednocześnie, w geście szacunku dla tradycji, zachowano możliwość projekcji z taśmy 35 mm. Tęcza po remoncie ma być miejscem hybrydowym – nowoczesnym kinem studyjnym, profesjonalnym studiem nagraniowym oraz przestrzenią edukacyjną, w której swoją stałą siedzibę znajdzie Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy.

Reklama
Reklama

Nowe otwarcie dla Żoliborza i Warszawy

Reaktywacja Kina Tęcza to nie tylko sukces konserwatorski, ale przede wszystkim inwestycja w kapitał społeczny. Obiekt ma stać się domem dla festiwalu filmów dokumentalnych dla młodych widzów LET’S DOC oraz liczne warsztaty edukacyjne. Całość dopełni otwarta na dziedziniec kawiarnia filmowa, która ma szansę stać się nowym ulubionym miejscem spotkań mieszkańców Żoliborza.

Dzięki otwarciu foyer na ulicę Suzina, kino ma szansę na stałe zrosnąć się z tkanką miejską, zapraszając do środka nie tylko kinomanów, ale każdego, kto szuka chwili wytchnienia w otoczeniu dobrej architektury.

Choć na końcowy efekt przyjdzie nam poczekać do 2027 roku, już dziś można zaryzykować stwierdzenie, że Warszawa odzyskuje jedną ze swoich najbardziej barwnych legend. Tęcza, która przez dekady odbijała w sobie zmienne losy stolicy, wkrótce ponownie zapłonie pełną paletą barw, udowadniając, że w świecie zdominowanym przez streaming i cyfrową konsumpcję, wciąż istnieje miejsce na autentyczne, wspólnotowe doświadczanie sztuki filmowej w wyjątkowych, historycznych murach.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama