Łatwość, z jaką młodzież może wejść w posiadanie alkoholu, to problem, który od lat dotyka polskie miasta. Wielokrotnie udowadniano, że pomimo restrykcyjnych przepisów, sprzedawcy nagminnie łamią prawo, nie weryfikując wieku swoich klientów.
Sytuacja ta skłoniła radnych w wielu samorządach do podjęcia działań. Na warszawskiej Pradze-Północ również podjęto próbę zwrócenia uwagi na tę palącą kwestię, lecz odpowiedź urzędu wywołała spore zaskoczenie, potwierdzając, że problem nadal jest aktualny, ale nie ma pieniędzy na jego rozwiązanie.
Interpelacja w trosce o młodzież
Sprawę nagłośniła radna Dzielnicy Praga-Północ, Wanda Grudzień, która złożyła interpelację do władz dzielnicy . W swoim piśmie radna zapytała, czy urząd prowadzi akcję „Tajemniczy klient”, której celem jest weryfikacja, czy sklepy przestrzegają prawa i nie sprzedają alkoholu niepełnoletnim. Jak podkreśliła, podobne programy są prowadzone w innych miastach i gminach. Radna Grudzień zwróciła się również z prośbą o przedstawienie wyników ostatniego audytu lub, w przypadku jego braku, o przeprowadzenie nowego.
Brak środków na kontrolę
Urząd Dzielnicy poinformował, że program „Tajemniczy klient” był faktycznie realizowany, jednak po raz ostatni w 2019 roku. Jednocześnie, w piśmie zaznaczono, że w bieżącym roku „nie posiada środków finansowych na jego przeprowadzenie”. Do odpowiedzi dołączono raport z ostatniego audytu, który stanowi dowód, jak bardzo program jest potrzebny.
Co drugi sprzedawca nie prosił o dowód?
Raport z 2019 roku, przygotowany przez Centrum Rozwiązywania Problemów Społecznych, ujawnia zatrważające statystyki dotyczące skali problemu sprzedaży alkoholu nieletnim na Pradze-Północ. Badanie objęło 206 punktów sprzedaży i podawania alkoholu, a ostatecznie przeprowadzono je w 177 lokalizacjach. Audyt polegał na dwukrotnej próbie zakupu alkoholu przez przeszkolone osoby, których wygląd miał budzić wątpliwości co do wieku.
Wyniki audytu są alarmujące:
• W obu próbach 30 sprzedawców nie wyraziło żadnych wątpliwości co do wieku i nie poprosiło o dokument.
• Tylko 35 sprzedawców wykazało się należytą czujnością w obu próbach.
• Podczas pierwszego audytu 93 sprzedawców było chętnych do sprzedaży alkoholu, a tylko 70 wykazało czujność.
• W drugim audycie chęć sprzedaży wykazało 55 sprzedawców, a czujność 94.
• W raporcie zwrócono uwagę na strukturę płci. Kobiety częściej były sprzedawcami (116 w I audycie i 110 w II audycie) i częściej wykazywały brak czujności (61 i 46) niż mężczyźni.
Wnioski z interwencji
Raport udowadnia, że program „Tajemniczy klient” ma ogromny potencjał edukacyjny i prewencyjny. Pokazał to dodatkowy element badania, czyli interwencja „klienta z kolejki”. Po zwróceniu uwagi przez osobę trzecią, 35 sprzedawców, którzy wcześniej nie poprosili o dokument, zmieniło zdanie i zweryfikowało wiek kupującego.
Niestety, w 20 przypadkach sprzedawcy nadal chcieli sprzedać alkohol. Sprzedawcy, którzy nie wykazali czujności, otrzymali listy interwencyjne , natomiast ci, którzy odmówili sprzedaży alkoholu, dostali certyfikaty „Odpowiedzialnego sklepu/lokalu”.