W czasie wojny w gmachu PAST-y mieściła się nowoczesna centrala telefoniczna.
Co mieściło się w gmachu PAST-y podczas wojny?
Był to bardzo ważny budynek dla Niemców, bo znajdowała się tam specjalna „gorąca linia” łącząca Warszawę z Berlinem. Dzięki niej można było bezpośrednio kontaktować się z dowództwem na froncie wschodnim. PAST-a była też głównym centrum łączności telefonicznej całego Generalnego Gubernatorstwa.
Budynek był dobrze strzeżony – przy wejściu zbudowano betonowy bunkier, a wieżowiec służył Niemcom także jako punkt strzelniczy.
Walki o PAST-ę rozpoczęły się 2 sierpnia 1944 roku. Powstańcy kilka razy próbowali zdobyć gmach, aż w końcu udało się to żołnierzom Batalionu „Kiliński” pod dowództwem rotmistrza Henryka Leliwy-Roycewicza. Pomagały im też inne oddziały Armii Krajowej. Po zwycięstwie na szczycie budynku zawisła biało-czerwona flaga.
Zdobycie PAST-y pozwoliło powstańcom utrzymać budynek do końca walk i ułatwiło łączność między różnymi dzielnicami Warszawy. Sukces miał też wielkie znaczenie dla morale – dodawał odwagi i wiary w dalszy opór.
PAST-a miejscem pamięci o Powstaniu Warszawskim
Dziś PAST-a jest ważnym miejscem pamięci o Powstaniu Warszawskim. Przy wejściu znajduje się 17 tablic upamiętniających te wydarzenia. Ten 50-metrowy przedwojenny wieżowiec nadal wyróżnia się w centrum miasta.
Podczas uroczystości zostały wręczone medale „Pro Partia” za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Ojczyzny. Odznaczenia otrzymali: Zbigniew Chmielewski, Katarzyna Żukowska i Przemysław Żukowski.