Warszawa przygotowuje się do jednego z bardziej symbolicznych wydarzeń roku. Już teraz, choć do lata pozostało jeszcze sporo czasu, atmosfera wokół planowanej na 13 czerwca 2026 roku Parady Równości gęstnieje. Nie chodzi jednak wyłącznie o kwestie światopoglądowe, które od lat dzielą opinię publiczną, ale o konkretne zobowiązania.
Parada Równości 2026 – co wiemy?
Ćwierć wieku historii Parady Równości w Warszawie to droga od całkowitych zakazów wydawanych przez śp. Lecha Kaczyńskiego, poprzez lata nieuczestniczenia w wydarzeniu przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, aż po czasy Rafała Trzaskowskiego. Obecny prezydent dokonał w tej materii przełomu, stając się pierwszym włodarzem stolicy, który nie tylko objął przemarsz patronatem honorowym, ale osobiście staje na jego czele.
Dla wielu obserwatorów sceny politycznej obecność prezydenta wśród tysięcy osób z tęczowymi flagami stała się symbolem nowoczesnej, europejskiej Warszawy, jednak z każdym rokiem rosną oczekiwania, by za tymi symbolicznymi gestami szły konkretne rozwiązania systemowe.
Interpelacja radnego Mencwela. Test dla „miasta dla wszystkich”
Radny Jan Mencwel złożył oficjalną interpelację do prezydenta Trzaskowskiego, w której domaga się wprowadzenia konkretnych ułatwień dla uczestników parady. Kluczowym postulatem jest zapewnienie przez miasto specjalnej platformy dla osób z niepełnosprawnościami w miejscu rozpoczęcia wydarzenia oraz ustawienia dostosowanych do ich potrzeb toalet.