0.8°C
1020.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Przełom na Pradze. Siedem zrujnowanych kamienic do remontu

Publikacja: 15.01.2026 07:30

Kamienice przy ul. Wileńskiej zostaną przeznaczone do remontu

Kamienice przy ul. Wileńskiej zostaną przeznaczone do remontu

Foto: facebook.com / Krzysztof Michalski - Radny dla Pragi

Władze Warszawy zapowiadają kompleksową rewitalizację siedmiu historycznych budynków na Nowej Pradze. W kamienicach, które od lat niszczały jako pustostany, znów zamieszkają ludzie.

Mieszkańcy i społecznicy doczekali się deklaracji, która zmienia bieg historii ulicy Wileńskiej. W odpowiedzi na oficjalne zapytania radnych, władze Warszawy ujawniły plan przywrócenia funkcji mieszkalnej w kluczowym ciągu przedwojennej zabudowy.

Projekt nie tylko uratuje niszczejące od dekady zabytki, ale stanie się fundamentem dla planowanej równolegle przebudowy samej ulicy, która z tranzytowej arterii ma zmienić się w przyjazną mieszkańcom przestrzeń pełną zieleni.

Historia zapisana w murach

Fundamenty dzisiejszej Wileńskiej kładziono w czasach, gdy Praga dynamicznie przeobrażała się w przemysłowe serce miasta. Najstarsze świadectwa tej epoki odnajdziemy pod numerem 3, gdzie już około 1882 roku Chaim Winkler wzniósł swoją dwupiętrową kamienicę z oficynami. Niewiele młodsza jest trzypiętrowa budowla pod numerem 13, powstała około 1890 roku dla Arona Balfisza.

Każdy adres na tej ulicy to inna opowieść o dawnych właścicielach, takich jak Endzel Kühn, rodzina Szadkowskich czy Szymon Thursz, którzy tworzyli wielokulturowy krajobraz przedwojennej Warszawy. Symbolem ciągłości jest narożna kamienica przy Inżynierskiej 1, która pierwotnie nosiła adres Wileńska 15 i do dziś uchodzi za najstarszy zachowany budynek przy tej arterii.

Reklama
Reklama

Świadkowie wielkiej historii i praskie ciekawostki

Mury wileńskich kamienic widziały wydarzenia, które trafiały na pierwsze strony gazet i do podręczników historii. To pod numerem 9 w marcu 1905 roku Stefan Okrzeja dokonał brawurowego zamachu na carski cyrkuł policyjny, co przypłacił później śmiercią na stokach Cytadeli.

Mimo bogatej historii, ostatnie lata były dla Wileńskiej pasmem architektonicznych tragedii. 

Okres międzywojenny przyniósł ulicy rozkwit edukacyjny i kulturalny. Pod trójką działała szkoła kroju i szycia Marty Zawistowskiej, a tuż po wojnie, pod numerem 7, Janusz Strachocki założył Szkołę Dramatyczną, w której pierwsze kroki stawiali wybitni aktorzy Tadeusz Janczar i Józef Nalberczak.

Ulica ma też swoje mroczne i niezwykłe oblicze. Wstrząsające świadectwo Leopolda Pacochy przypomina o masowych grobach kopanych pod przymusem SS przy pobliskiej cerkwi w 1944 roku, podczas gdy podwórka kamienic numer 3 i 5 do dziś skrywają kapliczki wnękowe, będące świadkami wiary mieszkańców w czasach okupacji. Mało kto pamięta również, że pod numerem 13 tuż po wojnie mieściła się pierwsza siedziba ambasady ZSRR.

Dekada upadku i głosy sprzeciwu

Mimo bogatej historii, ostatnie lata były dla Wileńskiej pasmem architektonicznych tragedii. Kamienica pod numerem 5 stała się symbolem upadku, gdy w 2017 roku zawaliła się tam klatka schodowa, co wymusiło ostateczne wykwaterowanie wszystkich lokatorów. Pożary pod numerami 9 i 11 oraz regularnie odpadające fragmenty elewacji potęgowały poczucie zagrożenia.

Reklama
Reklama

Radny Jan Mencwel w swojej interpelacji z grudnia 2025 roku celnie wypunktował, że nagromadzenie pustostanów pod numerami 3, 5 i 7 prowadzi do degradacji dziedzictwa i sprawia, że mieszkańcy boją się tędy przechodzić. Podczas konsultacji społecznych w listopadzie 2025 roku wybrzmiał jasny sygnał: nowa nawierzchnia to za mało, jeśli obok straszyć będą martwe budynki.

Nowa wizja ulicy między historią a nowoczesnością

Odpowiedzią na te bolączki mają być dwa warianty przebudowy zaproponowane przez Zarząd Dróg Miejskich. Pierwszy z nich przewiduje stworzenie woonerfu, czyli strefy zamieszkania, w której piesi mają absolutny priorytet, a ruch samochodowy zostaje uspokojony.

Druga koncepcja idzie o krok dalej, proponując utworzenie parku linearnego na odcinku od Targowej do Inżynierskiej, co wiązałoby się z radykalnym zazielenieniem przestrzeni i wprowadzeniem systemów retencji wody opadowej.

Kluczowym założeniem obu projektów jest jednak bezwzględne poszanowanie zabytkowych elementów, takich jak bruk, krawężniki i historyczne torowisko tramwajowe, które mają stanowić o unikatowości tego miejsca.

Reklama
Reklama

Przełomowy plan Ratusza dla praskich kamienic

Wiceprezydent Aldona Machnowska-Góra w odpowiedzi na interpelację radnego ogłosiła kompleksowy plan remontów. Miasto zamierza przywrócić funkcje mieszkalne nie tylko w kamienicach pod numerami 3, 5 i 7, ale także pod adresami 9, 11, 13 oraz przy Inżynierskiej 1.

Rewitalizacja ma odbywać się w modelu mieszanym: część lokali zasili zasób mieszkań komunalnych, inne zostaną wyremontowane w formule TBS, a pozostałe trafią na sprzedaż, by sfinansować te ambitne działania.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama