Świadkowie wielkiej historii i praskie ciekawostki
Mury wileńskich kamienic widziały wydarzenia, które trafiały na pierwsze strony gazet i do podręczników historii. To pod numerem 9 w marcu 1905 roku Stefan Okrzeja dokonał brawurowego zamachu na carski cyrkuł policyjny, co przypłacił później śmiercią na stokach Cytadeli.
Okres międzywojenny przyniósł ulicy rozkwit edukacyjny i kulturalny. Pod trójką działała szkoła kroju i szycia Marty Zawistowskiej, a tuż po wojnie, pod numerem 7, Janusz Strachocki założył Szkołę Dramatyczną, w której pierwsze kroki stawiali wybitni aktorzy Tadeusz Janczar i Józef Nalberczak.
Ulica ma też swoje mroczne i niezwykłe oblicze. Wstrząsające świadectwo Leopolda Pacochy przypomina o masowych grobach kopanych pod przymusem SS przy pobliskiej cerkwi w 1944 roku, podczas gdy podwórka kamienic numer 3 i 5 do dziś skrywają kapliczki wnękowe, będące świadkami wiary mieszkańców w czasach okupacji. Mało kto pamięta również, że pod numerem 13 tuż po wojnie mieściła się pierwsza siedziba ambasady ZSRR.
Dekada upadku i głosy sprzeciwu
Mimo bogatej historii, ostatnie lata były dla Wileńskiej pasmem architektonicznych tragedii. Kamienica pod numerem 5 stała się symbolem upadku, gdy w 2017 roku zawaliła się tam klatka schodowa, co wymusiło ostateczne wykwaterowanie wszystkich lokatorów. Pożary pod numerami 9 i 11 oraz regularnie odpadające fragmenty elewacji potęgowały poczucie zagrożenia.
Radny Jan Mencwel w swojej interpelacji z grudnia 2025 roku celnie wypunktował, że nagromadzenie pustostanów pod numerami 3, 5 i 7 prowadzi do degradacji dziedzictwa i sprawia, że mieszkańcy boją się tędy przechodzić. Podczas konsultacji społecznych w listopadzie 2025 roku wybrzmiał jasny sygnał: nowa nawierzchnia to za mało, jeśli obok straszyć będą martwe budynki.
Nowa wizja ulicy między historią a nowoczesnością
Odpowiedzią na te bolączki mają być dwa warianty przebudowy zaproponowane przez Zarząd Dróg Miejskich. Pierwszy z nich przewiduje stworzenie woonerfu, czyli strefy zamieszkania, w której piesi mają absolutny priorytet, a ruch samochodowy zostaje uspokojony.
Druga koncepcja idzie o krok dalej, proponując utworzenie parku linearnego na odcinku od Targowej do Inżynierskiej, co wiązałoby się z radykalnym zazielenieniem przestrzeni i wprowadzeniem systemów retencji wody opadowej.
Kluczowym założeniem obu projektów jest jednak bezwzględne poszanowanie zabytkowych elementów, takich jak bruk, krawężniki i historyczne torowisko tramwajowe, które mają stanowić o unikatowości tego miejsca.
Przełomowy plan Ratusza dla praskich kamienic
Wiceprezydent Aldona Machnowska-Góra w odpowiedzi na interpelację radnego ogłosiła kompleksowy plan remontów. Miasto zamierza przywrócić funkcje mieszkalne nie tylko w kamienicach pod numerami 3, 5 i 7, ale także pod adresami 9, 11, 13 oraz przy Inżynierskiej 1.
Rewitalizacja ma odbywać się w modelu mieszanym: część lokali zasili zasób mieszkań komunalnych, inne zostaną wyremontowane w formule TBS, a pozostałe trafią na sprzedaż, by sfinansować te ambitne działania.