W piątek przyrost pokrywy wyniesie od 1 do 4 cm, przy czym najintensywniej sypać będzie wieczorem. Sobota przyniesie kolejne 2-5 cm świeżego puchu. Obu dniom będzie towarzyszył silny wiatr osiągający w porywach 60-70 km/h, co przy temperaturach w granicach 0/-1°C w piątek i -2/-1°C w sobotę sprawi, że temperatura odczuwalna będzie znacznie niższa. Silne podmuchy wywołają zawieje oraz zamiecie śnieżne, drastycznie ograniczając widzialność na drogach.
Sytuacja zacznie zmieniać się od niedzieli, kiedy wiatr wyraźnie osłabnie. Zmiana ta przyniesie jednak silne mrozy – nocami termometry w regionie wskażą wartości poniżej -10°C. Obecne modele meteorologiczne sugerują, że stabilna zimowa aura utrzyma się dłużej, a odwilży nie należy spodziewać się co najmniej do 10-15 stycznia.
Rekordowe opady w stolicy – najwyższa pokrywa od 13 lat
Obecne załamanie pogody ma charakter historyczny. Poranne dane ze stacji synoptycznej Warszawa Okęcie wykazały pokrywę śnieżną o grubości 23 cm. Po raz ostatni tyle śniegu w stolicy leżało 4720 dni temu, a dokładnie 29 stycznia 2013 roku. Wówczas kilka dni wcześniej notowano nawet 27 cm, a cała zima 2012/2013 była wyjątkowa pod względem zalegania śniegu, który utrzymywał się w Warszawie przez ponad 100 dni.
Warto przypomnieć, że ostatnie przekroczenie granicy pół metra śniegu w stolicy miało miejsce w lutym 2010 roku, kiedy odnotowano 53 cm. Absolutny rekord dla Warszawy pochodzi z lutego 1979 roku, czyli słynnej zimy stulecia, gdy pokrywa śnieżna osiągnęła poziom 70 cm.