Budynek przy ulicy Moniuszki 1A to 20-kondygnacyjny biurowiec klasy A, oferujący 9 860 metrów kwadratowych powierzchni najmu. Jest on położony w jednej z najbardziej pożądanych części stolicy – pomiędzy ulicami Moniuszki, Sienkiewicza i Jasną, zaledwie kilka minut spacerem od stacji metra Świętokrzyska i w sąsiedztwie historycznego Placu Powstańców Warszawy.

„Nabycie nieruchomości o tak dużym potencjale doskonale wpisuje się w naszą strategię inwestowania w najlepiej zlokalizowane obiekty w największych miastach Polski” - podkreśla Béranger Dumont, General Manager BPI Real Estate Poland.

Adaptacja biur na mieszkania – europejski trend

Chociaż biurowiec wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem najemców (większość powierzchni jest wynajęta i na razie będzie pełnił funkcję komercyjną), długoterminowy plan zakłada jego gruntowną transformację. BPI Real Estate Poland zamierza przekształcić obiekt w budynek mieszkalny.

Ta decyzja jest podyktowana strategią zrównoważonego rozwoju i trendem adaptacji istniejących budynków, zamiast budowania nowych od podstaw. Konwersja biurowców na mieszkania staje się coraz popularniejsza w europejskich metropoliach, stanowiąc odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na mieszkania w centrach miast.

Burzliwa historia i kontrowersyjna architektura wieżowca

Wieżowiec Moniuszki 1A, wzniesiony w 2002 roku jako siedziba Telekomunikacji Polskiej, jest obiektem, który od lat budzi silne emocje. Budynek o 19 piętrach i 75 metrach wysokości wyróżnia się nietypową architekturą: osadzono go na cokole nawiązującym do przedwojennej zabudowy, natomiast kondygnacje pokryte niebieskim szkłem zostały obrócone o 45 stopni względem podstawy.

Choć jedni postrzegają go jako nowoczesny biurowiec, inni krytykują jego formę za zaburzanie estetyki śródmiejskiego krajobrazu.Gmach dorobił się od warszawskiej ulicy przezwiska - „przekręt”. Nazwa ta dość trafnie oddaje kształt budynku, który jest niejako przekręcony względem osi ulicy. Słowo „przekręt” przypomina o prawno-formalnych kontrowersjach jakie towarzyszyły powstawaniu gmachu.

Mimo to, jego strategiczna lokalizacja przyciągała prestiżowych najemców, w tym m.in. Ministerstwo Finansów oraz Centrum Nauki Kopernik. Po opuszczeniu go przez TP S.A. w 2013 roku, budynek kilkukrotnie zmieniał właścicieli.