5.9°C
1017.3 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Śmieciowego zamieszania ciąg dalszy. MPO pozbiera odpady także po poprzednikach

Rzecznik MPO przypomina, że spółka obsługuje Wawer, Rembertów oraz Wesołą dopiero od kilku dni.

Rzecznik MPO przypomina, że spółka obsługuje Wawer, Rembertów oraz Wesołą dopiero od kilku dni.

Foto: MPO

Mieszkańcy Rembertowa, Wawra czy Wesołej skarżą się na przepełnione pojemniki ze śmieciami. Nowy operator dla tych dzielnic – Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania – zapowiada dodatkowe odbiory odpadów. I to już od wtorku do soboty.

– Zdajemy sobie sprawę, że zmiany bywają uciążliwe. Prosimy o cierpliwość – apelują tymczasem władze Wawra do mieszkańców.

Pojemników brak, a śmieci leżą

Od kwietnia w Warszawie nastąpił nie tylko wzrost stawki za odbiór odpadów, ale również w pięciu dzielnicach zmienił się operator – czyli firma odbierająca śmieci. I jak często bywa w podobnych przypadkach – jest problem. I to duży.

– Przede wszystkim brak podstawionych kubłów oraz zmieniony harmonogram odbioru śmieci, w którym plastik, papier i szkło odbierane są w różne dni, zamiast – jak dotychczas – jednego dnia wszystko razem – podnoszą mieszkańcy Rembertowa.

Miejska infolinia, czyli tel. 19115, jest od kilku dni dosłownie oblężona.

 – Co komu przeszkadzało Lekaro? Pierwszy termin, pierwszy odbiór i MPO dało ciała. Zostajemy na święta z pełnymi pojemnikami odpadów zmieszanych. Niezbyt optymistycznie zaczęła się współpraca z nowym odbiorcą śmieci – mówiła mieszkanka Wawra w piątek po południu.

Reklama
Reklama

A podobnych sygnałów redakcja „Życia Warszawy” odbierała znacznie więcej. – W Międzylesiu nawet kosze nie dojechały, a śmieci nie mamy jak wyrzucać od półtora tygodnia – opowiada jeden z mieszkańców osiedla.

Inna z mieszkanek Wawra dodaje: – Chaos, brak pojemników na śmieci, harmonogram odbioru to jakiś absurd! Inna kobieta dodaje, że mimo kilkukrotnych interwencji do piątku nie dostała żadnego pojemnika.

Kolejna osoba z Wawra narzeka: – U nas pierwszy termin odbioru zmieszanych był 1 kwietnia i nic. Sprawa została zgłoszona na 19115, ale dalej pojemniki stoją pełne. Źle to wygląda – dodaje.

Jakub Turowicz, rzecznik MPO

Dostarczyliśmy trzem dzielnicom ponad 55 tys. pojemników, co stanowi prawie 95 proc. całego ich zaopatrzenia. 

Mieszkaniec Aleksandrowa dodaje, że na osiedlu Polany nawet nie zaplanowano odbioru. – Mamy prawie miesiąc przerwy między ostatnim odbiorem odpadów zmieszanych Lekaro a pierwszym MPO, który ma nastąpić dopiero 13 kwietnia – złości się mężczyzna.

Jeden z właścicieli domów w Falenicy zauważa, że MPO ma nowe, ładne śmieciarki, ale chyba bez Google Maps, bo nie docierają one tam, gdzie powinny. – Mało czasu było na ogarnięcie adresów? MPO to jakaś nowa firemka jest? – kpi mężczyzna. A jego sąsiadka dodaje: – Tylko karami straszą. Jeszcze zatęsknimy za Lekaro (poprzedni odbiorca śmieci m.in. z Wawra – przyp. red.).

Reklama
Reklama
– Między 7 a 11 kwietnia będziemy realizować dodatkowe odbiory, żeby zniwelować rozbieżności w termi

– Między 7 a 11 kwietnia będziemy realizować dodatkowe odbiory, żeby zniwelować rozbieżności w terminach – deklaruje rzecznik MPO, nowego operatora

Foto: MPO Warszawa

Dodatkowe odbiory już od wtorku

Władze dzielnic, ale też samo MPO i władze miasta wiedzą o problemie ze śmieciami. Miejska infolinia, czyli tel. 19115, jest od kilku dni dosłownie oblężona. Na połączenie czeka się godzinami, bo dzwoniących jest dużo, o czym przestrzega nawet autoamatyczny komunikat.

Grupa radnych Stowarzyszenia Rembertów Bezpośrednio już 31 marca skierowała do Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Warszawie oficjalne pismo z prośbą o wyjaśnienia dotyczące terminu zakończenia dystrybucji nowych pojemników oraz zasadności i planów utrzymania nowego harmonogramu odbioru odpadów.

„Życie Warszawy” także kontaktowało się z MPO. I czego się dowiedzieliśmy? – Między 7 a 11 kwietnia będziemy realizować dodatkowe odbiory, żeby zniwelować rozbieżności w terminach, jakie powstały pomiędzy ostatnim odbiorem poprzedniego operatora a pierwszym, realizowanym przez nasze załogi – zapowiedział Jakub Turowicz, rzecznik MPO. Dodał, że dodatkowy odbiór dotyczy nie tylko Wawra, ale również Rembertowa i Wesołej, czyli całego Zadania 6.

– Pamiętajmy jednak, że wspomniane rozbieżności dotyczą jedynie niewielkiej części nieruchomości w tych dzielnicach – zapewnia rzecznik śmieciowej spółki.

Reklama
Reklama

Dodaje, że mieszkańcy muszą używać tych pojemników, które dostarczyło im MPO. Niektórzy właściciele mają własne, bez logo, a na miejskiej infolinii zapewniano ich, że mogą być używane, ale muszą zostać zaczipowane.

Dlaczego więc spółka stawia tylko na swoje? – Chodzi o wyposażenie w czipy, dzięki którym jesteśmy w stanie prowadzić szczegółową ewidencję odbieranych odpadów. Dostarczyliśmy trzem dzielnicom ponad 55 tys. pojemników, co stanowi prawie 95 proc. całego ich zaopatrzenia. To stan na piątek. Proces uzupełniania zakończymy w pierwszych dniach bieżącego miesiąca – zapewnia Jakub Turowicz.

Mieszkańcy domów jednorodzinnych mogą zostać wyposażeni w zestaw pojemników do segregacji spełniający określony standard.

Składa się na niego pojemniki:

  • niebieski na papier,
Reklama
Reklama
  • żółty na metale i tworzywa sztuczne,
  • zielony na szkło,
  • czarny na zmieszane,
  • brązowy na odpady bio.

– Odstępstwo od zestawu jest tylko w sytuacji posiadania kompostownika przez mieszkańca – wtedy otrzymuje zestaw bez pojemnika na bio – podaje dzielnica Wawer. Urzędnicy podkreślają, że nie ma możliwości zapewnienia pojemnika tylko na zmieszane + bio – można otrzymać albo pojemnik na zmieszane + worki, lub pojemnik na zmieszane + pełen zestaw pojemników do segregacji.

Reklama
Reklama

Każda frakcja w innym terminie

Mieszkańcy mają także zastrzeżenia do samego harmonogramu odbioru śmieci. – U mnie plastik miał być odebrany 1 kwietnia. Zabrali trzeciego. Taki prima aprilis sobie zrobili – mówi mieszkaniec Wawra. Inny dodaje: – W nowym harmonogramie nie widzę, kiedy odbiorą zielone. Kiedy to będzie? – pyta.

A kolejny zauważa, że większość bioodpadów wrzuca do kompostownika, ale nieprzycięte tuje nie. I pyta, czy może je oddać w ramach sekcji zielonych. – Wszelkie informacje dla mieszkańców, którzy posiadają kompostowniki, można znaleźć na stronie warszawa19115 – odsyła Jakub Turowicz. Ale nie odpowiada na pytanie, dlaczego każda frakcja odbierana jest osobno.

Władze dzielnic, ale też samo MPO i władze miasta wiedzą o problemie ze śmieciami.

Władze dzielnic, ale też samo MPO i władze miasta wiedzą o problemie ze śmieciami.

Foto: Jakub Czermiński

Rzecznik MPO przypomina, że spółka obsługuje Wawer, Rembertów oraz Wesołą dopiero od kilku dni i nie dysponuje danymi o ilości odpadów pozostawionych przez poprzedniego operatora.

Reklama
Reklama

– W ramach realizacji zgodnych z nowym harmonogramem, spełniającym wymogi regulaminu, odbieramy również odpady, które pozostawił – mówi rzecznik MPO.

I przypomina, że wszelkie pytania oraz wątpliwości dotyczące odbioru odpadów komunalnych należy kierować telefonicznie lub poprzez aplikację mobilną warszawa19115.

Reklama
Reklama