4°C
1023.1 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Horror pod mostem Poniatowskiego: Szał agresora z drewnianą belką i policyjna obława

Agresor używał do niszczenia mienia ciężkiego przedmiotu w postaci drewnianej belki, co stwarzało be

Agresor używał do niszczenia mienia ciężkiego przedmiotu w postaci drewnianej belki, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale i dla osób postronnych znajdujących się w pobliżu.

Foto: policja

Policjanci ze Śródmieścia obezwładnili 46-latka, który drewnianą belką niszczył samochody i zagrażał przechodniom. Mężczyzna był trzeźwy, ale zachowywał się agresywnie także wobec funkcjonariuszy. Straty materialne oszacowano na dużą kwotę.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło wieczorem w okolicy mostu Poniatowskiego. Służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który niszczył przejeżdżające samochody. Po przyjeździe na miejsce policjanci zastali kilka uszkodzonych pojazdów z wybitymi szybami. Agresor używał do niszczenia mienia ciężkiego przedmiotu w postaci drewnianej belki, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale i dla osób postronnych znajdujących się w pobliżu.

Mundurowi zmuszeni byli zastosować środki przymusu bezpośredniego, aby bezpiecznie obezwładnić i zat

Mundurowi zmuszeni byli zastosować środki przymusu bezpośredniego, aby bezpiecznie obezwładnić i zatrzymać napastnika.

Foto: policja

Interwencja przy użyciu środków przymusu

Obecny na miejscu 46-latek nie reagował na polecenia funkcjonariuszy i odmawiał odrzucenia niebezpiecznego narzędzia. W pewnym momencie skierował swoją agresję bezpośrednio w stronę policjantów, wykonując zamachy belką i grożąc im śmiercią.

Mundurowi zmuszeni byli zastosować środki przymusu bezpośredniego, aby bezpiecznie obezwładnić i zatrzymać napastnika. Mężczyzna został przewieziony do komendy przy ulicy Wilczej. Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia był trzeźwy.

Działania zatrzymanego spowodowały znaczne szkody materialne, których wartość wstępnie wyceniono na

Działania zatrzymanego spowodowały znaczne szkody materialne, których wartość wstępnie wyceniono na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Foto: policja

Reklama
Reklama

Skutki ataku i dalsze kroki prawne

Działania zatrzymanego spowodowały znaczne szkody materialne, których wartość wstępnie wyceniono na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy oraz przesłuchali świadków i osoby poszkodowane w tym zdarzeniu.

Trwają czynności procesowe pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście. Analiza zebranych informacji potwierdziła, że skala zagrożenia dla zdrowia i życia osób postronnych była bardzo wysoka. O dalszym losie 46-latka zdecyduje sąd.

Reklama
Reklama