14.2°C
1017.2 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Ostatni raz widziano go koło lasu. Zaginął 44-latek z Warszawy

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zag

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego, proszone są o kontakt z policją

Foto: mat. pras.

Policja z Bemowa poszukuje 44-letniego Tomasza Breńskiego, który zaginął 28 marca 2026 roku. Mężczyzna był widziany w Latchorzewie i okolicach lasu w Izabelinie. Każda informacja może pomóc w jego odnalezieniu.

Służby mundurowe z warszawskiego Bemowa prowadzą od niedzieli intensywne działania poszukiwawcze. Zaginiony to 44-letni Tomasz Breński, który w sobotę wyszedł z domu i do tej pory nie nawiązał żadnego kontaktu z najbliższymi. Sytuacja jest poważna, ponieważ ostatnie potwierdzone ślady jego obecności prowadzą w kierunku rozległych terenów zielonych na obrzeżach stolicy. Rodzina oraz funkcjonariusze apelują do wszystkich mieszkańców oraz osób przejeżdżających przez zachodnie powiaty aglomeracji o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu mężczyzny.

Przebieg zdarzeń w dniu zaginięcia

Tomasz Breński po raz ostatni kontaktował się z bliskimi w sobotę, 28 marca. Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna przebywał tego dnia w miejscowości Latchorzew. Widziano go w pobliżu sklepu przy ulicy Reymonta. Niedługo później świadkowie odnotowali jego obecność w rejonie kompleksów leśnych na linii Izabelin–Klaudyn. Od tamtej pory ślad po 44-latku urwał się całkowicie. Mężczyzna nie wrócił na noc do swojego mieszkania.

Charakterystyczne elementy wyglądu i ubioru

Służby opublikowały dokładny rysopis zaginionego. Tomasz Breński ma około 170 centymetrów wzrostu i charakteryzuje się szczupłą budową ciała. Jego włosy są krótkie, w kolorze ciemnego brązu. Mężczyzna na co dzień nosi okulary korekcyjne. W dniu zniknięcia zaginiony był ubrany w sposób stonowany, jednak posiadał jeden bardzo charakterystyczny element garderoby. Miała nim być czarna kurtka wyposażona w jaskrawożółty suwak oraz żółty znak graficzny umieszczony w przedniej części materiału. Pozostałe części ubioru to ciemne spodnie oraz ciemne, wyjściowe półbuty. Mężczyzna miał przy sobie również czarny plecak o usztywnianej konstrukcji.

Tomasz Breński ma około 170 centymetrów wzrostu i charakteryzuje się szczupłą budową ciała

Tomasz Breński ma około 170 centymetrów wzrostu i charakteryzuje się szczupłą budową ciała

Foto: Policja

Reklama
Reklama

Trudny teren i apel do mieszkańców

Obszar, na którym koncentrują się obecnie działania, obejmuje granice miejscowości Izabelin oraz Klaudyn. Są to tereny bezpośrednio sąsiadujące z Kampinoskim Parkiem Narodowym, co znacząco utrudnia prowadzenie akcji poszukiwawczej ze względu na gęste zalesienie i liczne ścieżki. Policja zwraca się ze szczególną prośbą do osób, które w sobotnie popołudnie lub wieczór spacerowały w tamtych okolicach, biegały lub jeździły na rowerach. Istotne mogą okazać się również nagrania z kamer samochodowych kierowców, którzy przejeżdżali przez Latchorzew i Izabelin. Każdy szczegół, nawet wydający się z pozoru nieistotny, może pomóc w wyznaczeniu nowego kierunku działań dla grup poszukiwawczych.

Jak przekazać informacje policji

Sprawę prowadzi Komisariat Policji Warszawa Bemowo, który koordynuje przepływ wszystkich napływających zgłoszeń. Służby zapewniają, że każda informacja zostanie dokładnie sprawdzona przez funkcjonariuszy pionu kryminalnego lub patrolowego. Osoby dysponujące wiedzą na temat losów Tomasza Breńskiego mogą dzwonić bezpośrednio do jednostki pod numer telefonu 47 72 325 80. Można również skorzystać z ogólnopolskiego numeru alarmowego 112, który jest dostępny przez całą dobę.

Reklama
Reklama